| Forum: / Giełda, inwestycje - archiwum 1999 / Analiza techniczna |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| jacek_fx
|
Posted: 16 Mar 2004 11:40:56 Programik sie nazywa "myslenie", a powaznie to Metastock, Amibroker i kilka innych. Najlepszy jest Metastock moim zdaniem. pzdr jacek_fx |
| tm1983
|
Posted: 21 Paź 2004 19:17:08 Znacie jakies dobre porgramy do analizy technicznej. Jakie byscie mi polecili. Gdzie je mozna dostac. |
| blachu
|
Posted: 22 Paź 2004 18:34:39 Znacie jakies dobre porgramy do analizy technicznej. Jakie byscie mi
polecili. Gdzie je mozna dostac. Poszukaj w archiwum, było o tym wiele razy. |
| Ania
|
Posted: 10 Cze 2005 15:01:43 Do jakich akcji najlepiej stosowac analize techniczna? tzn tych ktore sa na gieldzie dlugo czy krutko a moze tych ktore maja duze obroty? Za odpowiedzi dziekuje |
| Omm
|
Posted: 10 Cze 2005 16:19:45 Do jakich akcji najlepiej stosowac analize techniczna? tzn tych ktore sa
na gieldzie dlugo czy krutko a moze tych ktore maja duze obroty? Za odpowiedzi dziekuje To nie ma znaczenia Aniu najważniejsze byś przeanalizowała siebie... tu masz test... ( http://tinyurl.com/8m9sy ) pozdrawiam i nie gniewaj się ;) |
| mwat
|
Posted: 10 Cze 2005 16:31:38 Do tych które są długo i mają duże obroty, według teorii AT się wtedy sprawdza w większym stopniu. Najlepiej to w ogóle stosować do indeksów. -- Pozdr MW |
| jimmij
|
Posted: 6 Paź 2006 09:27:02 Cały czas ludzie poszukują cudownej metody opisu trendu giełdy (de facto zachowań tłumu), ale czy to wogóle możliwe? Załóżmy, że znalazłem wzór, który idealnie pasuje do wszystkich poprzednich górek i dołków -- mam świętego grala giełdy. Przewiduję nim, że jakaś spółka jutro wzrośnie. Kupuję więc za wszystko co mam akcje tej spółki, żeby jutro sprzedać. Ale... ale... ale... przecież kupując zakłócam trend! Tym samym mój cudowny wzorek przestaje obowiązywać! Co gorsza im więcej kasy zainwestuję tym bardziej ten trend zaburzę. I teraz praktyka: Ludzie stosują jakieś ciągi Fibonacciego, fale Elliota etc. nie biorąc pod uwagę, że inni też to stosują i wszyscy razem zaburzają cudownie przeanalizowany kurs. Efekt jest taki, że z tych całych analiz wychodzi jedna wielka kupa... |
| FroimGracz
|
Posted: 6 Paź 2006 09:48:05 I teraz praktyka:
Ludzie stosują jakieś ciągi Fibonacciego, fale Elliota etc. nie biorąc pod uwagę, że inni też to stosują i wszyscy razem zaburzają cudownie przeanalizowany kurs. Efekt jest taki, że z tych całych analiz wychodzi jedna wielka kupa... Raz wychodzi kupa, a raz nie. Ważne żeby być przygotowanym na okresy kiedy kupa wychodzi częściej i nie ryzykować zbyt wiele. Pozdrawiam Froim |
| Mieciu.AP Szuszczkiewicz
|
Posted: 6 Paź 2006 10:07:24 Witam! Zapomniałes o jednym, kupa jest elementem gdzie niektóre stwory bardzo dobrze żyją na nim, i własnie to czynimy. Odnośnie Twoich spostrzeżeń to masz za mało wiedzy na temat At, teoretycznie na pierwszy rzut oka rozumowanie jest poprawne ale to na poziomie grupy starszaków w złobku. Stwierdzenie o zakłóceniu trendu (przez transakcje takiego małego żuczka z takim tokiem myślenia) totalnie dyskwalifikuje wskazujac , że jesteś abnegatem w dziedzinie AT. |
| Paweł Suwiński
|
Posted: 6 Paź 2006 10:13:02 Dnia pią, 06 paź 2006 tako rzecze jimmij: Załóżmy, że znalazłem wzór, który idealnie pasuje do wszystkich
poprzednich górek i dołków -- mam świętego grala giełdy. (...) Ale... ale... ale... przecież kupując zakłócam trend! Tym samym mój cudowny wzorek przestaje obowiązywać! Co gorsza im więcej kasy zainwestuję tym bardziej ten trend zaburzę. (...) Efekt jest taki, że z tych całych analiz wychodzi jedna wielka kupa... bo panie, jak to Van Tharp pisał, świętego grala szuka się w sobie, wewnątrz, nie zaś na zewnątrz... |
| Bartek
|
Posted: 6 Paź 2006 10:27:15 Odnośnie Twoich spostrzeżeń to masz za mało wiedzy na temat At
rozumowanie jest poprawne ale to na poziomie grupy starszaków w złobku. Stwierdzenie [..] totalnie dyskwalifikuje wskazujac , że jesteś abnegatem w dziedzinie AT. Mieciu, chcialbym zauwazyc, ze w Twojej wypowiedzi nie ma ani jednego merytorycznego argumentu za to obraziles goscia cztery razy po jaka cholere wysylasz takie odpowiedzi na grupe ? pozdrawiam Bartek |
| stratus
|
Posted: 6 Paź 2006 10:28:17 Witam!
Zapomniałes o jednym, kupa jest elementem gdzie niektóre stwory bardzo dobrze żyją na nim, i własnie to czynimy. Odnośnie Twoich spostrzeżeń to masz za mało wiedzy na temat At, teoretycznie na pierwszy rzut oka rozumowanie jest poprawne ale to na poziomie grupy starszaków w złobku. Stwierdzenie o zakłóceniu trendu (przez transakcje takiego małego żuczka z takim tokiem myślenia) totalnie dyskwalifikuje wskazujac , że jesteś abnegatem w dziedzinie AT. Jednym ze wskaźników technicznych jaki stosuje jest czytanie grupy (zajmuje mniej czasu niż analizowanie wykresow), często jest to metoda skuteczniejsza niż klasyczna AT , obie metody posiadają cechę wspólną, trzeba uważać na fałszywe sygnały ;) pozdr. stratus |
| lzm
|
Posted: 6 Paź 2006 10:39:50 AT to jakby samospelniajaca sie przepowiednia, wszyscy stosuja podobne metody wiec beda sie podobnie zachowywac. Nie da sie wypracowac modelu ekonometrycznego, ktory by idealnie opisywal rzeczywistosc. Osoba siedzaca przed monitorem patrzaca na 10 wskaznikow i 15 lini widzi tylko to co chce zobaczyc. Sporo czasu poswiecilem na werywikacje przydatnosci wskaznikow at w inwestowaniu i prawde mowiac nie daja znacznie wiekszych efektow niz losowe zajmowanie pozycji (zajmowanie pozycji nie mowie o wyborze waloru, opieralem sie glownie o indexy i waluty) Wskazniki to pochodna ceny czyli cena ma wplyw na wskaznik a nie wskaznik na cene. Nie podwazam zasadnosci uzycia AT poniewaz rowniez ja nie wyobrazam sobie inwestowania bez jej stosowania, ale twierdze ze nie ma metody/nazedzia/grala idealnie opisujacego rynek. AT to jedno z nazedzi w rekach "chirurga" operujacego na rynkach finansowych. Chirurg nie obejdzie sie bez skalpela ale samym skalpelem narobi wiecej szkody niz pozytku. Pozdr. lzm |
| jimmij
|
Posted: 6 Paź 2006 10:34:58 Zapomniałes o jednym, kupa jest elementem gdzie niektóre stwory bardzo
dobrze żyją na nim, i własnie to czynimy. Odnośnie Twoich spostrzeżeń to masz za mało wiedzy na temat At, teoretycznie na pierwszy rzut oka rozumowanie jest poprawne ale to na poziomie grupy starszaków w złobku. No to prosimy -- oświeć nas mistrzu. Stwierdzenie o zakłóceniu trendu (przez transakcje takiego małego żuczka z
Tylko zanimi zacznisz oświecać postaraj się przeczytać ze zrozumieniem mój poprzedni post. takim tokiem myślenia) totalnie dyskwalifikuje wskazujac , że jesteś
abnegatem w dziedzinie AT. |
| Dieter
|
Posted: 6 Paź 2006 10:47:21 Myslisz, ze gdyby na pierwszej stronie GW i w glownym wydaniu wiadomosci podali cudowna metode to ludzie by nia grali? Oprocz metody potrzebna jest dyscyplina i w ogole chec jej stosowania dlatego tak dobrze dziala analiza techniczna bo ludzie nie maja konsekwencji w jej stosowaniu, a po za tym kazdy inaczej interpretuje sytuacje na wykresie. Jedni posluguja sie wykresem tygodniowym, inni dziennym, a jeszcze inni godzinowym. AT to sztuka. D. |
| Mieciu.AP Szuszczkiewicz
|
Posted: 6 Paź 2006 10:53:01 Witam! Tak z pełną premedytacją to zrobiłem. Ostatecznie zajmujemy się kupą to po pierwsze wiec kupa śmierdzi i musisz się narazić na nieprzyjemne doznania. Merytorycznie określiłem ze gościu rozumuje na poziomie małego dziecka ,to drugie. Zeby rozmawiac merytorycznie na płasczyżnie jednakowej musimy określić poziom wiedzy drugiej strony , to trzecie. Czwarte to to że gościu może zainspirowac negatywnie do sprawdzonych zasad i metod, a inspiracją jest jego głupota. I chcesz to wszystko tolerować? Pozdrawiam |
| Bartek
|
Posted: 6 Paź 2006 11:08:05 Ostatecznie zajmujemy się kupą to po pierwsze wiec kupa śmierdzi i musisz
się narazić na nieprzyjemne doznania. Ale on twierdzac, ze Fale Eliota to kupa, nie obraza przeciez Ciebie osobiscie, chyba, ze masz az tak emocjonalny stosunek do okienek, ale to raczej Twoj problem nie jego ;) Merytorycznie określiłem ze gościu rozumuje na poziomie małego dziecka
,to drugie. Zeby rozmawiac merytorycznie na płasczyżnie jednakowej musimy określić poziom wiedzy drugiej strony , to trzecie. To go oswiec, ale nie obrazaj Czwarte to to że gościu może zainspirowac negatywnie do sprawdzonych
zasad i metod, a inspiracją jest jego głupota. No tu to przesadzasz. Mnie falowania i okienka nie przekonuja i od razu mowie ze jestem zainspirowany negatywnie I chcesz to wszystko tolerować?
chce!! Niech mysli i mowi co chce Troche wyczuwam popularne ostatnio myslenie "kto nie ze mna ten przeciwko mnie" Kto nie do konca wierzy w dzialanie fal i cykli ten przedszkolny glupek... Tego nie chce tolerowac !! Pozdrawiam Bartek |
| Dieter
|
Posted: 6 Paź 2006 11:05:36 Coś taki nerwowy? D. |
| jimmij
|
Posted: 6 Paź 2006 10:59:30 Myslisz, ze gdyby na pierwszej stronie GW i w glownym wydaniu
wiadomosci podali cudowna metode to ludzie by nia grali? Tak, myślę że gdyby w głównym wydaniu wiadomości wystąpił jakiś "mądry" pan - powiedzmy w najbliższy poniedziałek ogłoszony właśnie noblista ekonomii i powiedział, że *ten wzorek jest cudowny*, to ludzie zaczeliby go używać. Oczywiście do czasu aż by się sami przekonali czy tak jest. Oprocz metody potrzebna jest dyscyplina i w ogole chec jej stosowania
dlatego tak dobrze dziala analiza techniczna bo ludzie nie maja konsekwencji w jej stosowaniu, a po za tym kazdy inaczej interpretuje sytuacje na wykresie. Jedni posluguja sie wykresem tygodniowym, inni dziennym, a jeszcze inni godzinowym. No właśnie, czyli de facto wychodzi na to, że każdy gra jak chce czyli mamy coś w rodzaju generatora losowego. Jedni zyskują, inni tracą, a średnia idzie trochę w górę zgodnie ze stopniem rozwoju spółek, wzrostem gospodarczym etc. AT to sztuka.
Tak -- AT to sztuka, a nie nauka. |
| Dieter
|
Posted: 6 Paź 2006 11:16:29 No właśnie, czyli de facto wychodzi na to, że każdy gra jak chce czyli
mamy coś w rodzaju generatora losowego. Jedni zyskują, inni tracą, a średnia idzie trochę w górę zgodnie ze stopniem rozwoju spółek, wzrostem gospodarczym etc. 90% traci, 10% zyskuje w dlugim terminie. D. |
| Andrzej
|
Posted: 6 Paź 2006 11:29:37 [...] I teraz praktyka:
Ludzie stosują jakieś ciągi Fibonacciego, fale Elliota etc. nie biorąc pod uwagę, że inni też to stosują i wszyscy razem zaburzają cudownie przeanalizowany kurs. Efekt jest taki, że z tych całych analiz wychodzi jedna wielka kupa... [...] Faktem jest, ze dzieki temu, ze wiele ludzi stosuje AT to ona wogole dziala. Bo jezeli wiele ludzi dostrzeze ze zostal na jakims wskazniku wygenerowany sygnal sprzedacy i sprzedaje te akcje to powoduja spadek co potwierdza sygnal. Gdyby wszyscy stosowali sie do AT to bylaby tragedia - zalozmy ze na jakims wskazniku wygenerowal sie sygnal sprzedazy i spora czesc posiadaczy akcji, ktora opiera sie o ten wskaznik sprzedaje akcje, to powoduje kolejne sygnaly sprzedazy na innych wskaznikach i wkrotce wszyscy by chcieli sprzedac a nikt kupic:) Na szczescie po pierwsze sygnaly dawane przez AT nie sa 100% pewne i kazdy moze inaczej patrzec na wskazniki i wykresy. Po drugie dzieki AF wiadomo ile dana spolka jest warta teraz i mozna przewidywac (czytaj wrozyc) ile moze byc warta w przyszlosci, dlatego jak cena zbyt spadnie to znajdzie sie sporo chetnych, ktorzy zaczna kupowac, co wygeneruje sygnal sprzedazy... Po trzecie dochodza ludzkie emocje, a to jest czynnik, ktorego ani AT aani AF nie sa w stanie objac... Po trzecie... ... Po setne... Gielda zalezy od tak wielu czynnikow, ze nie da sie jej nigdy opisac rownaniem (tak jak nie jestes w stanie opisac rownaniem nastroju kobiety:), mozna tylko wspomagac sie roznymi narzedziami, ktore lepiej lub gorzej pomoga uzyskac jakis zysk, albo przynajmniej nie dac sie wyrolowac:) |
| Bartek
|
Posted: 6 Paź 2006 11:27:20 No właśnie, czyli de facto wychodzi na to, że każdy gra jak chce czyli
mamy coś w rodzaju generatora losowego. Jedni zyskują, inni tracą, a średnia idzie trochę w górę zgodnie ze stopniem rozwoju spółek, wzrostem gospodarczym etc. Tak, ale wlasnie "średnia, która idzie trochę w górę zgodnie ze stopniem rozwoju spółek" jest cykliczna bartek |
| Pawel Rejczak
|
Posted: 6 Paź 2006 12:00:25 Cały czas ludzie poszukują cudownej metody opisu trendu giełdy (de
facto zachowań tłumu), ale czy to wogóle możliwe? Załóżmy, że znalazłem wzór, który idealnie pasuje do wszystkich poprzednich górek i dołków -- mam świętego grala giełdy. Przewiduję nim, że jakaś spółka jutro wzrośnie. Kupuję więc za wszystko co mam akcje tej spółki, żeby jutro sprzedać. Ale... ale... ale... przecież kupując zakłócam trend! Tym samym mój cudowny wzorek przestaje obowiązywać! Co gorsza im więcej kasy zainwestuję tym bardziej ten trend zaburzę. Oczywiscie AT duzo lepiej dziala na bardzo plynnych rynkach. Mozna byloby rownie dobrze stwierdzic, ze meteorolog po obwieszczeniu prognozy pogody wychodzi na ulice i swoja obecnoscia powoduje zmiane pogody, np. wzrost temperatury. Oczywiscie to w duzym uproszczeniu.. Pozdrawiam Pawel Rejczak Bankier.pl |
| REFLEKS
|
Posted: 6 Paź 2006 11:56:01 Ale... ale... ale... przecież kupując zakłócam trend!
Tym samym mój cudowny wzorek przestaje obowiązywać! Co gorsza im więcej kasy zainwestuję tym bardziej ten trend zaburzę. Dokładnie tak samo tłumaczył mi to mój profesor od statystyki |
| skippy
|
Posted: 6 Paź 2006 12:23:40 ... Oczywiscie AT duzo lepiej dziala na bardzo plynnych rynkach. Mozna byloby
rownie dobrze stwierdzic, ze meteorolog po obwieszczeniu prognozy pogody wychodzi na ulice i swoja obecnoscia powoduje zmiane pogody, np. wzrost temperatury. Oczywiscie to w duzym uproszczeniu.. Co do pogody, nie wykluczając związku z AT, przypomniała mi się ciekawa statystyczna zalezność. Otóż największą trafność w przepowiadaniu pogody miałby ten, kto na jutro podawałby pogodę z dziś; itd. Pozdrawiam s |
| *ZBIG*
|
Posted: 6 Paź 2006 12:28:34 Ale... ale... ale... przecież kupując zakłócam trend!
Dobrze kombinujesz, ale musisz to jeszcze chyba dokładniej przemyśleć. :) Jeśli opracuję system, a następnie będę go *praktycznie* stosować przez rok, a potem wezmę dane z tego roku i przeprowadzę test tego samego systemu na danych historycznych to uzyskany wynik powinien się w 100% pokrywać z realnym wynikiem, o ile mój system nie wykorzystuje danych z przyszłości. :) Dlatego jeśli system sprawdza się na danych historycznych to równie dobrze będzie się sprawdzać w przyszłości! Problem który cię nurtuje to prawdopodobnie problem optymalizacji parametrów systemu na danych historycznych, która jest tak naprawdę nie jawnym wykorzystywaniem danych z przyszłości do planowania transakcji w przeszłości i jako takie powinno być zaniechane przy tworzeniu systemu. Jak więc ustalać parametry systemu? To proste! Trzeba sprawdzić na danych historycznych, jaki skutek przynosi przeprowadzana optymalizacja. Np. jeśli mam dane z 10 lat to określam założenia optymalizacji i optymalizuję system na danych z pierwszego roku, potem testuję go na danych z kolejnego roku i powtarzam optymalizację. I tak 10 razy. Wtedy wiem czy optymalizacja mojego systemu ma sens, czy nie. Przykładem permanentnie optymalizowanego systemu jest system GAOST. Jego testy przekonały mnie że optymalizowanie systemów transakcyjnych nie przynosi żadnych rezultatów i równie dobre rezultaty daje po prostu losowy wybór parametrów. Z AT jest trochę tak samo jak z AF. Istnieją różna metody doboru spółek do portfela, lecz okazuje się że w praktyce ich skuteczność jest taka sama jak wyboru losowego. Dlatego kluczem do sukcesu w inwestowaniu nie jest wybór najlepszej spółki, czy najlepszego systemu transakcyjnego, ale po prostu dywersyfikacja. :) Trzeba mieć dużo spółek w portfelu i stosować wiele różnych systemów, lub jeden system, ale z wieloma różnymi parametrami. Tak właśnie działa system GAOST, choć zastosowana w nim metoda permanentnej optymalizacji jest stosowana, to tak naprawdę nie przynosi ona żadnego polepszenia wyników systemu i równie dobrze system ten mógłby mieć stałe parametry. :) Zdecydowałem się jednak pozostawić mechanizm optymalizacji, aby utrudnić grę przeciwko systemowi. Optymalizacja sprawia że oprócz normalnych trendów, system wyłapuje także trendy długości trendów, które także występują, choć ich wyłapywanie jest równie bezcelowe jak wyłapywanie zwykłych trendów. Na zakończenie muszę wspomnieć po co wogóle łapać trendy. Łapanie trendów nie daje inwestorowi na dłuższą metę żadnej przewagi nad metodą "kup i trzymaj". Cała tajemnica tkwi właśnie w stwierdzeniu "na dłuższą metę". Kto by się przejmował tym że system i tak straci to co zarobił? Przecież można przestać grać, kiedy się zarobi tyle ile się chce... Tradycyjnie zapraszam na moją stronę www.gaost.pl i zachęcam do śledzenia wyników systemu. Przypominam że celem systemu GAOST jest zarobienie MILIONA w 10 lat. Systemowi zostało już tylko niecałe 9 lat czasu... :) |
| Dieter
|
Posted: 6 Paź 2006 12:45:31 Jesli chodzi o wskazniki to wystarczy, ze ktos zmieni dlugosc RSI z 9 na 21 i juz ma inny sygnal na tym samym wskazniku. D. |
| Dieter
|
Posted: 6 Paź 2006 12:47:47 Dlatego Twoj profesor zyje z wykladow, a nie z gieldy. D. |
| Dieter
|
Posted: 6 Paź 2006 12:51:48 Na zakończenie muszę wspomnieć po co wogóle łapać trendy. Łapanie trendów nie daje inwestorowi na dłuższą metę żadnej przewagi nad metodą "kup i trzymaj". Cała tajemnica tkwi właśnie w stwierdzeniu "na dłuższą metę". Co powiesz w takim razie posiadaczom elektrimu, prochnika, ktorzy kupili te akcje w 1994 roku? W tych przypadkach chyba nie sprawdzila sie strategia buy and hold. Nie wspomne juz o takich akcjach jak uniwersal czy polisa. D. |
| *ZBIG*
|
Posted: 6 Paź 2006 13:08:03 Otóż największą trafność w przepowiadaniu pogody miałby ten,
kto na jutro podawałby pogodę z dziś; itd. To ciekawe! Zawsze to podejrzewałem, ale czy faktycznie ktoś to sprawdził? No i myślę że może nie największą, ale nie mniejszą niż inni. :) |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >> |
|
Notowania, informacje, papiery wartościowe, akcje, obligacje - wymiana doświadczeń dotyczących inwestowania na giełdzie i nie tylko.
Gra na giełdzie nie jest łatwa tutaj jednak znajdziesz na pewno wiele rad jak pomnożyć swoje aktywa oraz wiele informacji o Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - instytucji publicznej mającej na celu zapewnienie możliwości obrotu papierami wartościowymi, dopuszczonymi do obrotu giełdowego. Dyskusja została podzielona na lata by łatwiej można było odszukać potrzebne informacje. Życze wszystkim zakupów w dołku i sprzedaży na szczycie! Czas ładowania strony (sek.): 0.621 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności ° ogłoszenia ° kawaleria ° valati ° ogłoszenia archiwum °
|