giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Rejestracja ° Szukaj °
10 rubli - numizmatyka ][ sprzedaż Mercedes ][ motocykle ][

krach

Forum: / Giełda, inwestycje - archiwum 1999 / krach
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
norman

Posted: 27 Lut 2007 15:31:16





Podaję przedziały:

0 - 2.5% - spadek
2.5% - 3% - silny spadek
3% - 5% - bardzo silny spadek
5% - 7% - krach
7% - 10% - koniec świata
10% - 15% - sąd ostateczny


Sam tak ustawiles czy kogos cytujesz?
Wedlug mnie okreslanie spadku 5-7% jako krachu jest stanowczo
przedwczesne. Wydaje mi sie ze spadek ponizej 10% to by byl na prawde
krach - a sad ostateczny (jako ze ma byc OSTATECZNY - to jak spadek jest
o 100% :) )

Ted

Jaros napisał tak
Dzisiejsza sesja z pewnością odciśnie swoje piętno na wydarzeniach, jakie
będą miały miejsce w najbliższych dniach. To, czy również dotyczy to tygodni
i miesięcy zależy od determinacji podaży. Ta ostatnio nie dopisywała. Czasem
większa jej aktywność szybko gasła i do głosu dochodził ponownie popyt. W
gruncie rzeczy trudno się temu było dziwić, skoro na rynku panowało
przekonanie, że nadal mamy hossę. Istniało i nadal istnieje wiele czynników,
które podważają podstawę wzrostu i wskazują na rosnące ryzyko inwestycji w
akcje. Tym bardziej polskie akcje. Niemniej te argumenty zwykle nie miały
większego znaczenia dla inwestorów i ceny mimo wszystko rosły.

Teraz może się to zmienić. Nie jest wykluczone, że dzisiejsza przecena
rozpoczyna nowy etap. Patrząc na rynek tylko przez pryzmat techniki można
stwierdzić, że doszło do poważnego naruszenia, a biorąc pod uwagę wielkość
obrotu można pewnie i mówić o przełamaniu, wsparcia na poziomie lokalnego
dołka z 26 stycznia br. Poziom ten był już raz atakowany, ale nie skutecznie.
Tym razem podaż okazała się mocniejsza. Można więc stwierdzić, że z punktu
widzenia AT czynniki będące podstawą dla tezy o trwaniu hossy wygasły. Jednak
o rozpoczęciu bessy bym jeszcze nie mówił. Jest za wcześnie, by jako pozycję
domyślną przyjmować pozycję krótką. Zejście pod poziom wsparcia sprawia, że
rynek znalazł się w równowadze średnim terminie. O przewadze popytu nie można
już mówić, bo ta dziś została przerwana.

Zakładając, że sygnał przełamania wsparcia jest wiarygodny można
przypuszczać, że przecena potrwa przynajmniej na tyle długo, że dojdzie do
testu kolejnego ważnego poziomu, jakim są dołki z początku stycznia tego
roku. Porażka byków na tym poziomie miałaby już negatywne następstwa, gdyż
przyznawała by przewagę podaży także w średnim terminie, czyli umożliwiała
cenom spadek o kolejne kilkaset punktów. Na razie do tego poziomu brakuje nam
niemal 200 pkt, a więc nie przyjdzie nam go testować już jutro


Moim zdaniem najlepszy scenariusz to spadek w okolice 3000 pkt i stabilizacja
oraz kilkumiesieczny trend boczny.




norman

Posted: 27 Lut 2007 15:33:38



inne komentarze ;)
Wyprzedaż na GPW
Komentarz specjalny Open Finance 16:03 27.02.2007
wtorek


Emil Szweda (fot. Open Finance)
O 15:30 WIG20 &#8211; indeks największych spółek notowanych na warszawskiej
giełdzie &#8211; spadał o 4,5 proc., WIG tracił 4,4 proc., a wyprzedaż dotknęła
także mniejszych firm &#8211; MIDWIG spada o 5,1 proc. Na całym rynku rośnie kurs
zaledwie sześciu spółek, a spada aż 254 (średnio o 5,4 proc.). Możemy mówić o
załamaniu koniunktury na GPW, po tym jak indeksy przełamały w trakcie sesji
ważne wsparcia techniczne.

Obroty na całym rynku akcji zbliżają się do 2 mld PLN i należą do najwyższych
w ostatnich dniach.

Po raz ostatni tak głęboki spadek WIG20 obserwowaliśmy 22 maja &#8211; wkrótce po
rozpoczęciu majowego tąpnięcia na GPW. Podobnie jak wtedy, tak i teraz
przyczyną spadków jest zachowanie inwestorów na świecie. O ile w maju 2006 r.
giełdowy kataklizm rozpoczął się od giełdy tureckiej, tak teraz impulsem do
wyprzedaży akcji na świecie, była giełda chińska, której indeks (SSE180)
spadł o 9,2 proc. na ostatniej sesji.




REKLAMA Czytaj dalej





Z kolei przyczyną tak drastycznej wyprzedaży akcji na giełdzie w Szanghaju
był znaczny stopień lewarowania zakupów akcji kredytami. Lokalna prasa
opisywała nawet przypadki zadłużania kart kredytowych (sic!) pod zakup akcji.
Jednocześnie rekordowy poziom zadłużenia na zakup akcji obserwowany jest
także na giełdzie w Nowym Jorku, gdzie wartość kredytów pod akcje podliczono
na 285 mld USD. To więcej niż ostatni rekord &#8211; 278 mld USD &#8211; z marca 2000 r.
Ta data wiele powie bardziej doświadczonym inwestorom &#8211; w marcu roku
milenijnego pękła bańka spekulacyjna dotycząca spółek internetowych.

Nie mniej choć trudno przewidzieć moment zakończenia tej gruntownej i
dramatycznej dla wielu inwestorów korekty, warto zdawać sobie sprawę, że
reakcja inwestorów jest bardzo emocjonalna. Z nocy z poniedziałku na wtorek
fundamenty naszej gospodarki nie zmieniły się ani trochę, choć niewątpliwie
wydarzenia na światowych rynkach i ostrzeżenia byłego szefa Fed &#8211; Alana
Greenspana &#8211; który zapowiedział recesję gospodarki w USA, mogą taki wpływ
wywrzeć.

Warto więc zwrócić uwagę na rynek walutowy, gdzie złoty wprawdzie traci na
wartości, ale znacznie wolniej niż np. w maju i czerwcu ubiegłego roku.
Sugeruje to, że inwestorzy zagraniczni nie uciekają z naszego kraju tak
szybko, jak mogłoby się to wydawać po samym zachowaniu giełdowych indeksów.
Warto zachować spokój w tych dniach i nie podejmować pochopnych decyzji.

Emil Szweda
Open Finance




michau

Posted: 27 Lut 2007 15:34:15



0 - 2.5% - spadek
2.5% - 3% - silny spadek
3% - 5% - bardzo silny spadek
5% - 7% - krach
7% - 10% - koniec świata
10% - 15% - sąd ostateczny

Sam tak ustawiles czy kogos cytujesz?

Sam, naprędce - przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać przed
jakimś dosadnym skomentowaniem tego co się dziś dzieje na grupie, a
wątek o tytule KRACH wydał mi się najodpowiedniejszy. :-)

Wedlug mnie okreslanie spadku 5-7% jako krachu jest stanowczo
przedwczesne. Wydaje mi sie ze spadek ponizej 10% to by byl na prawde
krach - a sad ostateczny (jako ze ma byc OSTATECZNY - to jak spadek jest
o 100% :) )

Oczywiście powyższe poziomy "krachowatości spadków" są z palca
wyssane, ale jeżeliby o tym poważnie rozmawiać to... Czy ja wiem - z
punktu widzenia psychologii (tłumu), a w takich przypadkach odgrywa
ona jakąś rolę - to nawet spadek o 2% może wydawać się krachem,
wszystko zależy od tła. Zupełnie teoretycznie bawiąc się tą myślą,
jeżeli przez kilka miesięcy najmocniejszym spadkiem dziennym byłoby
-0.2% lub -0.3%, to spadek jednoprocentowy mógłby zostać przez wielu
za krach. Mamy dzisiaj te 4.5%, dawno takiego spadku nie było, to jest
dużo krzyku, i tyle. Co zabawne, jeżeli jutro będzie np. -1%, to nie
sądzę, żeby wywołało to tak silne reakcje - mimo, że razem z
dzisiejszym spadkiem to będzie już spora przesłanka dla rozpoczęcia
korekty.

A z sądem ostatecznym to się z Tobą Ted zupełnie nie zgadzam - z
punktu widzenia zachowań stadnych i indywidualnych emocji z nimi
związanych, dla niektórych wystarczy -15% żeby zobaczyć archaniołów
zstępujących z chmur z ognistymi mieczami. :-D

Pozdr,m





Alek Modry

Posted: 27 Lut 2007 15:35:51



przyczyna ?

chciwość i branie kredytów na akcje :)))
to samo jest w Polsce :))




Ted

Posted: 27 Lut 2007 15:39:21





Oczywiście powyższe poziomy "krachowatości spadków" są z palca
wyssane, ale jeżeliby o tym poważnie rozmawiać to... Czy ja wiem - z
punktu widzenia psychologii (tłumu), a w takich przypadkach odgrywa
ona jakąś rolę - to nawet spadek o 2% może wydawać się krachem,
wszystko zależy od tła.

Tutaj masz racje - i dlatego wlasnie dzisiaj, tak sadze, jak indesy
spadly o te 2% to polecialy pozniej szybciej w dol - stado pognalo.


A z sądem ostatecznym to się z Tobą Ted zupełnie nie zgadzam - z
punktu widzenia zachowań stadnych i indywidualnych emocji z nimi
związanych, dla niektórych wystarczy -15% żeby zobaczyć archaniołów
zstępujących z chmur z ognistymi mieczami. :-D

No coz - kazdy ma swoje archanioly, ktore sie pojawiaja na roznych
poziomach (kiedys sie mowilo o bialych myszkach - ale to w czasach
laicyzacji zycia :) )

Ted




dK

Posted: 27 Lut 2007 16:21:52




jak widać mamy krach 3 letniej HOSSY


Bez przesady. 8 lutego bieżacego roku też tąpnęło, niewiele mniej jak
dzisiaj i tyle.
Ale spoko, gadajcie sobie i napędzają panikę, bo panika to najlepszy czas
na siew i poźniejsze żniwa :

dK






Majki

Posted: 27 Lut 2007 18:44:23




jak widać mamy krach 3 letniej HOSSY


tiaaa, jak widać w maju 2006 też mieliśmy


No to może mamy krach 9-miesięcznej HOSSY :) Kto da mniej?




Loser

Posted: 27 Lut 2007 21:07:56



Ciao

Niestety

Rozkreca sie SSSSSSSSSSS-pirala

Brazylia -6,3%

Argentyna -7,5%

a sami US 3,3-4,1% w dol

CZY SKONCZY SIE NA 15% W DOŁ?

Pozdrowko

Loser




jak widać mamy krach 3 letniej HOSSY


R










prostota

Posted: 14 Wrz 2008 22:41:01



wlasnie sie dokonuje, futy -3% !




bOUNCeErR

Posted: 15 Wrz 2008 09:30:37



wlasnie sie dokonuje, futy -3% !

Nie wiem czy to juz dzisiaj, ale jesli padnie jeszcze AIG, ML, WM, WH
(a w zasadzie to juz jest pozamiatane), to -10% na DJIA bedzie mnie
dziwic tylko dlatego, ze spodziewam sie -20%.

pzdr,
bOUNCeErR




Lech Dubrowski

Posted: 15 Wrz 2008 09:43:18



Nie wiem czy to juz dzisiaj, ale jesli padnie jeszcze ML

ML zostal juz kupiony przez Bank of Amerca. Ktos musi jeszcze kupic Lehman
Brothers

Leszek

bOUNCeErR






Virck

Posted: 15 Wrz 2008 09:47:52




wlasnie sie dokonuje, futy -3% !

Nie wiem czy to juz dzisiaj, ale jesli padnie jeszcze AIG, ML, WM, WH
(a w zasadzie to juz jest pozamiatane), to -10% na DJIA bedzie mnie
dziwic tylko dlatego, ze spodziewam sie -20%.

pzdr,
bOUNCeErR

Dopoki na Park Ave na kwietnikach zamiast roz nie beda sie walaly samotne
jarmulki po tych co odeszli do Jahve doputy bedzie gra emocji....





DeJotTe

Posted: 15 Wrz 2008 10:20:50



Nie wiem czy to juz dzisiaj, ale jesli padnie jeszcze AIG, ML, WM, WH
(a w zasadzie to juz jest pozamiatane), to -10% na DJIA bedzie mnie
dziwic tylko dlatego, ze spodziewam sie -20%.

Zadziwiajace jest, ze do tej pory przy tej skali kryzysu nie bylo tam
jeszcze duzego jednodniowego spadku. Chyba jeszcze wszystko przed nami:)






Virck

Posted: 15 Wrz 2008 11:12:50



Panika musiala byc...Bez tego ani rusz....Tylko te male obroty sa do
dupy....Stanowczo za male....Ale licze, ze Wall Street da dzis czadu tak po
minus 5%, bo czas najwyzszy, a nie takie sranie w banie....





bOUNCeErR

Posted: 15 Wrz 2008 11:29:46



Panika musiala byc...Bez tego ani rusz....Tylko te male obroty sa do
dupy....Stanowczo za male....Ale licze, ze Wall Street da dzis czadu tak po
minus 5%, bo czas najwyzszy, a nie takie sranie w banie....

Sam jestem cholernie ciekawy co sie stanie. Juz chodza plotki ze FED
obnizy DZISIAJ stopy. Wcale sie nie zdziwie. Jesli nie dzisiaj to
jutro zrobi to na pewno. Ile obstawiacie? Ja mysle ze bedzie to 50 bp,
a i tak pewnie zostanie to zinterpretowane jako zbyt mala obnizka.

pzdr,
bOUNCeErR




XXL

Posted: 15 Wrz 2008 11:45:34




Sam jestem cholernie ciekawy co sie stanie. Juz chodza plotki ze FED
obnizy DZISIAJ stopy.
-----------------------------------------------------------------------

Ewentualna obniżka stóp procentowych przez FED nic nie da bo inflacja jest
dużo wyższa niż stopy procentowe.
Na Wall Street musi w najbliższych dniach solidnie tąpnąć aby był zapas na
odbicie w górę przed wyborami prezydenckimi pod pozorem, że "najgorsze już
minęło i gospodarka w USA się stabilizuje".





bOUNCeErR

Posted: 15 Wrz 2008 12:44:57



-----------------------------------------------------------------------
Ewentualna obniżka stóp procentowych przez FED nic nie da bo inflacja jest
dużo wyższa niż stopy procentowe.
Na Wall Street musi w najbliższych dniach solidnie tąpnąć aby był zapas na
odbicie w górę przed wyborami prezydenckimi pod pozorem, że "najgorsze już
minęło i gospodarka w USA się stabilizuje".

Oczywiscie ze nic nie da. Odkad obnizki sie zaczely mowilem ze to nic
nie da, a jednak mimo wszystko do nich doszlo. FED ma to gdzies i
wyraznie nie rozumie, ze w chwili obecnej ma do czynienia z DEFLACJA.
Jest ona jednak sprytnie maskowana przez masowy druk pieniadza w
Chinach i Indiach i zakupy $$ przez te panstwa. W takich warunkach
nawet obnizka do 0% nie pomoze. Jest tylko jedno wyjscie zeby sie z
tym uporac ale jest to wyjscie tak samo zle jak nie robienie niczego.

pzdr,
bOUNCeErR




Dieter

Posted: 15 Wrz 2008 12:49:45



Mozesz podac czy ta Twoja metoda z wyborami sprawdzala sie w przeszlosci i
ile razy sie nie sprawdzila?


Mysle, ze bylbys swietnym wykladowca-teoretykiem na uczelni.

D.




XXL

Posted: 15 Wrz 2008 17:13:09




Mozesz podac czy ta Twoja metoda z wyborami sprawdzala sie w przeszlosci i
ile razy sie nie sprawdzila?
---------------------------------------------------------------------------
Na logikę trzeba zakładać, że rządząca w USA Partia Republikańska i związane z
nią koła finansjery zrobią wszystko, żeby próbować pokazać społeczeństwu, że
najgorsze już minęło i że prezydentem może być tylko ich kandydat McCain a nie
B.Obama z Partii Demokratycznej.
Logiczne jest, że w tym celu konieczne jest wcześniejsze silne odbicie na
giełdzie bo trwająca bessa może pogrążyć republikanów.
Czy taki scenariusz się sprawdzi? Pożyjemy, zobaczymy.
Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory".








zbyszek

Posted: 15 Wrz 2008 18:10:04





wyraznie nie rozumie, ze w chwili obecnej ma do czynienia z DEFLACJA.
Jest ona jednak sprytnie maskowana przez masowy druk pieniadza w


jaka deflacja. te taniejące domy to już deflacja? to chyba dla tych co
potrafią w nie zęby wgryźć.




bOUNCeErR

Posted: 15 Wrz 2008 21:13:06




jaka deflacja. te taniejące domy to już deflacja? to chyba dla tych co
potrafią w nie zęby wgryźć.


Wlasnie tak - te taniejace domy to podstawa defalcji. Nie mam tu na
mysli cen mierzonych CPI (to jest absolutny CRAP), tylko defalcja w
rozumieniu kurczacej sie ilosci pieniadza i kredytu. Chyba nikt nie ma
teraz watpliwosci, ze kredyt sie kurczy. Defaulty rosna w kosmos, banki
bankrutuja, deweloperzy, branza motoryzacyjna, deweloperzy, tylko
patrzec jak dolaczy branza handlu konsumenckiego.





Lech Dubrowski

Posted: 16 Wrz 2008 05:11:38




Użytkownik " XXL"
Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory".

To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne
twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal

Leszek






zbyszek

Posted: 16 Wrz 2008 18:02:41





Wlasnie tak - te taniejace domy to podstawa defalcji. Nie mam tu na
mysli cen mierzonych CPI (to jest absolutny CRAP), tylko defalcja w
rozumieniu kurczacej sie ilosci pieniadza i kredytu. Chyba nikt nie ma
teraz watpliwosci, ze kredyt sie kurczy. Defaulty rosna w kosmos, banki
bankrutuja, deweloperzy, branza motoryzacyjna, deweloperzy, tylko
patrzec jak dolaczy branza handlu konsumenckiego.



ja widze jeszcze takie czynniki: cena ropy (mocno spada) i cena żywności
(tez spada)
problem w trwałości i skali spadków. Fala bezrobocia może ograniczyć
koszty racy.
Podsumowując, jest szansa na deflacje, ale sa i wątpliwosci





GiełduGiełdu

Posted: 16 Wrz 2008 21:53:55




wlasnie sie dokonuje, futy -3% !

Dla tych co mieli otwartą krótką pozycję (czyli około połowy grających), to
jest hossa!




bOUNCeErR

Posted: 17 Wrz 2008 08:13:01




ja widze jeszcze takie czynniki: cena ropy (mocno spada) i cena żywności  
(tez spada)
problem w trwałości i skali spadków. Fala bezrobocia może ograniczyć  
koszty racy.
Podsumowując,  jest szansa na deflacje, ale sa i wątpliwosci

Tylko popelniasz jeden fundamentalny blad - dales sie nabrac na to, iz
inflacja/deflacja to odpowiednio wzrost/spadek cen. I teraz widzac
jakies bzdurne wartosci manipulowanych wskaznikow CPI i CPI core
myslisz ze jest inflacja. To jest bardzo mylne myslenie. Wzrost/spadek
cen jest *KONSEKWENCJA* inflacji/deflacji. Inflacja to drukowanie
pieniadza i przyrost kredytu. Deflacja to proces odwrotny. W ciagu
ostatnich kilkudziesieciu lat kredyt rosl sobie spokojnie (z drobnymi
zachwianiami typu LTCM i dotcom bust) az do polowy zeszlego roku.
Wtedy nagle pojawil sie problem subprime i ludzie zaczeli bankrutowac,
czyli nie splacac swoich dlugow. Dlugi ktore nie zostaly splacone,
sprawiaja ze kredytu jest mniej. Co prawda byl zastaw w postaci
nieruchomosci, ale wiadomo co sie z nimi stalo. Sprzedajac
nieruchomosc nie odzyskasz w chwili obecnej calego udzielonego
wczesniej kredytu. Tak wiec nie ma sily by podtrzymac wzrost
zadluzenia. Klucz w tym by zrozumiec, ze system fractional-banking to
tak naprawde jedna gigantyczna piramida finansowa o globalnym zasiegu.
Kto tego nie zrozumie, ten nigdy nie zauwazy deflacji nawet jesli
przyjdzie i kopnie go w tylek.

pzdr,
bOUNCeErR




Jan Strybyszewski

Posted: 17 Wrz 2008 08:45:47




zadluzenia. Klucz w tym by zrozumiec, ze system fractional-banking to
tak naprawde jedna gigantyczna piramida finansowa o globalnym zasiegu.
Kto tego nie zrozumie, ten nigdy nie zauwazy deflacji nawet jesli
przyjdzie i kopnie go w tylek.

To nie jest deflacja to jest spadek agregatu M3 :)






XXL

Posted: 18 Wrz 2008 07:44:59





Użytkownik " XXL"
Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory".

To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne
twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal
-------------------------------------------------------------------------
Scenariusz z silnym odbiciem w USA na kilka tygodni przed wyborami jest pewny
jak w.... banku amerykańskim :-)
co są w stanie zrobić aby powstrzymać kryzys.

Bernanke ma 800 mld USD, aby powstrzymać zawirowania na rynkach finansowych
09:14 18.09.2008
czwartek



Przewodniczący Rezerwy Federalnej Ben S.Bernanke ma 800 mld USD na pożyczki,
aby powstrzymać zawirowania na rynkach finansowych - poinformował Barney
Frank, przewodniczący komisji usług finansowych.

Bernanke powiedział kongresmenom, że ma 800 mld USD, aby pomóc w zahamowaniu
zawirowań na rynkach.

W poniedziałek zbankrutował w USA bank inwestycyjny Lehman Brothers.

Inny bank - Merrill Lynch, chcąc uchronić się przed upadłością, został
wykupiony przez Bank of America.

We wtorek wieczorem amerykański rząd przejął kontrolę nad gigantem
ubezpieczeniowym American International Group (AIG), udzielając mu pożyczki 85
mld dolarów, ratującej go przed bankructwem.

Wcześniej rząd przejął kontrolę nad Fannie Mae i Freddie Mac.(PAP)




Virck

Posted: 18 Wrz 2008 08:24:56






Użytkownik " XXL"
Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory".

To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne
twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal
-------------------------------------------------------------------------
Scenariusz z silnym odbiciem w USA na kilka tygodni przed wyborami jest
pewny
jak w.... banku amerykańskim :-)
wszystko
co są w stanie zrobić aby powstrzymać kryzys.

Bernanke ma 800 mld USD, aby powstrzymać zawirowania na rynkach
finansowych
09:14 18.09.2008
czwartek


Fakt, ze obecny kryzys to miod na oczy dla calego sztabu Baraka Obamy...A
zydy sa jak najbardziej przeciw Kunta Kinte, bo przeciez czarny nigdy nie
bedzie ich bratem....Dlatego pejsate w jarmulkach pomoga sobie w potrzebie i
nagle przed wyborami znikna wszelkie problemy gospodarcze USA....Nagle
pojawia sie optymistyczne wyniki bankow, trupy w szafie zostana
zabalsamowane i tak jak umierajacy przed smiercia nagle ma chwile
wyjatkowego zdrowia, tak gospodarka USA odzyje w niebywaly sposob....





Adam Elente

Posted: 20 Wrz 2008 11:20:07






Użytkownik " XXL"
Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory".

To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne
twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal

juz za późno. mamy krach. pisza wyraźnie.

W piątek na rynkach akcji notowano niebywałe zwyżki. Była to reakcja na
zapowiedź przygotowania kompleksowego planu przezwyciężenia kryzysu w
USA. Firmy finansowe będą mogły sprzedać niepłynne aktywa obciążające
ich bilanse




Andrzej Adam Filip

Posted: 20 Wrz 2008 11:37:34







UĹźytkownik " XXL"
Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory".

To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne
twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal

juz za późno. mamy krach. pisza wyraźnie.

W piątek na rynkach akcji notowano niebywałe zwyżki. Była to reakcja na
zapowiedź przygotowania kompleksowego planu przezwyciężenia kryzysu w
USA. Firmy finansowe będą mogły sprzedać niepłynne aktywa obciążające
ich bilanse

W USA zanotowano formacje "wielkiego kanionu": po ostrych spadkach ostre
wyrĂłwnanie do poziomu sprzed tychĹźe spadkĂłw. Czyli mamy powrĂłt do sytuacji
"jutro to się nie posypie ale pojutrze jest tak daleko" :-)




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . >>
 

Notowania, informacje, papiery wartościowe, akcje, obligacje - wymiana doświadczeń dotyczących inwestowania na giełdzie i nie tylko.
Gra na giełdzie nie jest łatwa tutaj jednak znajdziesz na pewno wiele rad jak pomnożyć swoje aktywa oraz wiele informacji o Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - instytucji publicznej mającej na celu zapewnienie możliwości obrotu papierami wartościowymi, dopuszczonymi do obrotu giełdowego.
Dyskusja została podzielona na lata by łatwiej można było odszukać potrzebne informacje.
Życze wszystkim zakupów w dołku i sprzedaży na szczycie!

Czas ładowania strony (sek.): 0.622
miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności
° ogłoszenia ° kawaleria ° valati ° ogłoszenia archiwum °

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 3 [8 Sty 2009 22:12:38]
Odwiedzający - 3 / + - 0
Biźuteria GRY Pomorska Akademia Medyczna wakacje nad morzem sxe-injectedWindykacja hosting stancje mieszkania do wynajęcia Pabianice nieruchomości na sprzedaż