| Forum: / Giełda, inwestycje - archiwum 1999 / krach |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| norman
|
Posted: 27 Lut 2007 15:31:16 Podaję przedziały: 0 - 2.5% - spadek 2.5% - 3% - silny spadek 3% - 5% - bardzo silny spadek 5% - 7% - krach 7% - 10% - koniec świata 10% - 15% - sąd ostateczny Sam tak ustawiles czy kogos cytujesz? Wedlug mnie okreslanie spadku 5-7% jako krachu jest stanowczo przedwczesne. Wydaje mi sie ze spadek ponizej 10% to by byl na prawde krach - a sad ostateczny (jako ze ma byc OSTATECZNY - to jak spadek jest o 100% :) ) Ted Jaros napisał tak Dzisiejsza sesja z pewnością odciśnie swoje piętno na wydarzeniach, jakie będą miały miejsce w najbliższych dniach. To, czy również dotyczy to tygodni i miesięcy zależy od determinacji podaży. Ta ostatnio nie dopisywała. Czasem większa jej aktywność szybko gasła i do głosu dochodził ponownie popyt. W gruncie rzeczy trudno się temu było dziwić, skoro na rynku panowało przekonanie, że nadal mamy hossę. Istniało i nadal istnieje wiele czynników, które podważają podstawę wzrostu i wskazują na rosnące ryzyko inwestycji w akcje. Tym bardziej polskie akcje. Niemniej te argumenty zwykle nie miały większego znaczenia dla inwestorów i ceny mimo wszystko rosły. Teraz może się to zmienić. Nie jest wykluczone, że dzisiejsza przecena rozpoczyna nowy etap. Patrząc na rynek tylko przez pryzmat techniki można stwierdzić, że doszło do poważnego naruszenia, a biorąc pod uwagę wielkość obrotu można pewnie i mówić o przełamaniu, wsparcia na poziomie lokalnego dołka z 26 stycznia br. Poziom ten był już raz atakowany, ale nie skutecznie. Tym razem podaż okazała się mocniejsza. Można więc stwierdzić, że z punktu widzenia AT czynniki będące podstawą dla tezy o trwaniu hossy wygasły. Jednak o rozpoczęciu bessy bym jeszcze nie mówił. Jest za wcześnie, by jako pozycję domyślną przyjmować pozycję krótką. Zejście pod poziom wsparcia sprawia, że rynek znalazł się w równowadze średnim terminie. O przewadze popytu nie można już mówić, bo ta dziś została przerwana. Zakładając, że sygnał przełamania wsparcia jest wiarygodny można przypuszczać, że przecena potrwa przynajmniej na tyle długo, że dojdzie do testu kolejnego ważnego poziomu, jakim są dołki z początku stycznia tego roku. Porażka byków na tym poziomie miałaby już negatywne następstwa, gdyż przyznawała by przewagę podaży także w średnim terminie, czyli umożliwiała cenom spadek o kolejne kilkaset punktów. Na razie do tego poziomu brakuje nam niemal 200 pkt, a więc nie przyjdzie nam go testować już jutro Moim zdaniem najlepszy scenariusz to spadek w okolice 3000 pkt i stabilizacja oraz kilkumiesieczny trend boczny. |
| norman
|
Posted: 27 Lut 2007 15:33:38 inne komentarze ;) Wyprzedaż na GPW Komentarz specjalny Open Finance 16:03 27.02.2007 wtorek Emil Szweda (fot. Open Finance) O 15:30 WIG20 – indeks największych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie – spadał o 4,5 proc., WIG tracił 4,4 proc., a wyprzedaż dotknęła także mniejszych firm – MIDWIG spada o 5,1 proc. Na całym rynku rośnie kurs zaledwie sześciu spółek, a spada aż 254 (średnio o 5,4 proc.). Możemy mówić o załamaniu koniunktury na GPW, po tym jak indeksy przełamały w trakcie sesji ważne wsparcia techniczne. Obroty na całym rynku akcji zbliżają się do 2 mld PLN i należą do najwyższych w ostatnich dniach. Po raz ostatni tak głęboki spadek WIG20 obserwowaliśmy 22 maja – wkrótce po rozpoczęciu majowego tąpnięcia na GPW. Podobnie jak wtedy, tak i teraz przyczyną spadków jest zachowanie inwestorów na świecie. O ile w maju 2006 r. giełdowy kataklizm rozpoczął się od giełdy tureckiej, tak teraz impulsem do wyprzedaży akcji na świecie, była giełda chińska, której indeks (SSE180) spadł o 9,2 proc. na ostatniej sesji. REKLAMA Czytaj dalej Z kolei przyczyną tak drastycznej wyprzedaży akcji na giełdzie w Szanghaju był znaczny stopień lewarowania zakupów akcji kredytami. Lokalna prasa opisywała nawet przypadki zadłużania kart kredytowych (sic!) pod zakup akcji. Jednocześnie rekordowy poziom zadłużenia na zakup akcji obserwowany jest także na giełdzie w Nowym Jorku, gdzie wartość kredytów pod akcje podliczono na 285 mld USD. To więcej niż ostatni rekord – 278 mld USD – z marca 2000 r. Ta data wiele powie bardziej doświadczonym inwestorom – w marcu roku milenijnego pękła bańka spekulacyjna dotycząca spółek internetowych. Nie mniej choć trudno przewidzieć moment zakończenia tej gruntownej i dramatycznej dla wielu inwestorów korekty, warto zdawać sobie sprawę, że reakcja inwestorów jest bardzo emocjonalna. Z nocy z poniedziałku na wtorek fundamenty naszej gospodarki nie zmieniły się ani trochę, choć niewątpliwie wydarzenia na światowych rynkach i ostrzeżenia byłego szefa Fed – Alana Greenspana – który zapowiedział recesję gospodarki w USA, mogą taki wpływ wywrzeć. Warto więc zwrócić uwagę na rynek walutowy, gdzie złoty wprawdzie traci na wartości, ale znacznie wolniej niż np. w maju i czerwcu ubiegłego roku. Sugeruje to, że inwestorzy zagraniczni nie uciekają z naszego kraju tak szybko, jak mogłoby się to wydawać po samym zachowaniu giełdowych indeksów. Warto zachować spokój w tych dniach i nie podejmować pochopnych decyzji. Emil Szweda Open Finance |
| michau
|
Posted: 27 Lut 2007 15:34:15 0 - 2.5% - spadek
2.5% - 3% - silny spadek 3% - 5% - bardzo silny spadek 5% - 7% - krach 7% - 10% - koniec świata 10% - 15% - sąd ostateczny Sam tak ustawiles czy kogos cytujesz? Sam, naprędce - przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać przed jakimś dosadnym skomentowaniem tego co się dziś dzieje na grupie, a wątek o tytule KRACH wydał mi się najodpowiedniejszy. :-) Wedlug mnie okreslanie spadku 5-7% jako krachu jest stanowczo
przedwczesne. Wydaje mi sie ze spadek ponizej 10% to by byl na prawde krach - a sad ostateczny (jako ze ma byc OSTATECZNY - to jak spadek jest o 100% :) ) Oczywiście powyższe poziomy "krachowatości spadków" są z palca wyssane, ale jeżeliby o tym poważnie rozmawiać to... Czy ja wiem - z punktu widzenia psychologii (tłumu), a w takich przypadkach odgrywa ona jakąś rolę - to nawet spadek o 2% może wydawać się krachem, wszystko zależy od tła. Zupełnie teoretycznie bawiąc się tą myślą, jeżeli przez kilka miesięcy najmocniejszym spadkiem dziennym byłoby -0.2% lub -0.3%, to spadek jednoprocentowy mógłby zostać przez wielu za krach. Mamy dzisiaj te 4.5%, dawno takiego spadku nie było, to jest dużo krzyku, i tyle. Co zabawne, jeżeli jutro będzie np. -1%, to nie sądzę, żeby wywołało to tak silne reakcje - mimo, że razem z dzisiejszym spadkiem to będzie już spora przesłanka dla rozpoczęcia korekty. A z sądem ostatecznym to się z Tobą Ted zupełnie nie zgadzam - z punktu widzenia zachowań stadnych i indywidualnych emocji z nimi związanych, dla niektórych wystarczy -15% żeby zobaczyć archaniołów zstępujących z chmur z ognistymi mieczami. :-D Pozdr,m |
| Alek Modry
|
Posted: 27 Lut 2007 15:35:51 przyczyna ? chciwość i branie kredytów na akcje :))) to samo jest w Polsce :)) |
| Ted
|
Posted: 27 Lut 2007 15:39:21 Oczywiście powyższe poziomy "krachowatości spadków" są z palca wyssane, ale jeżeliby o tym poważnie rozmawiać to... Czy ja wiem - z punktu widzenia psychologii (tłumu), a w takich przypadkach odgrywa ona jakąś rolę - to nawet spadek o 2% może wydawać się krachem, wszystko zależy od tła. Tutaj masz racje - i dlatego wlasnie dzisiaj, tak sadze, jak indesy spadly o te 2% to polecialy pozniej szybciej w dol - stado pognalo. A z sądem ostatecznym to się z Tobą Ted zupełnie nie zgadzam - z punktu widzenia zachowań stadnych i indywidualnych emocji z nimi związanych, dla niektórych wystarczy -15% żeby zobaczyć archaniołów zstępujących z chmur z ognistymi mieczami. :-D No coz - kazdy ma swoje archanioly, ktore sie pojawiaja na roznych poziomach (kiedys sie mowilo o bialych myszkach - ale to w czasach laicyzacji zycia :) ) Ted |
| dK
|
Posted: 27 Lut 2007 16:21:52 jak widać mamy krach 3 letniej HOSSY
Bez przesady. 8 lutego bieżacego roku też tąpnęło, niewiele mniej jak dzisiaj i tyle. Ale spoko, gadajcie sobie i napędzają panikę, bo panika to najlepszy czas na siew i poźniejsze żniwa : dK |
| Majki
|
Posted: 27 Lut 2007 18:44:23 jak widać mamy krach 3 letniej HOSSY
tiaaa, jak widać w maju 2006 też mieliśmy No to może mamy krach 9-miesięcznej HOSSY :) Kto da mniej? |
| Loser
|
Posted: 27 Lut 2007 21:07:56 Ciao Niestety Rozkreca sie SSSSSSSSSSS-pirala Brazylia -6,3% Argentyna -7,5% a sami US 3,3-4,1% w dol CZY SKONCZY SIE NA 15% W DOŁ? Pozdrowko Loser jak widać mamy krach 3 letniej HOSSY
R |
| prostota
|
Posted: 14 Wrz 2008 22:41:01 wlasnie sie dokonuje, futy -3% ! |
| bOUNCeErR
|
Posted: 15 Wrz 2008 09:30:37 wlasnie sie dokonuje, futy -3% !
Nie wiem czy to juz dzisiaj, ale jesli padnie jeszcze AIG, ML, WM, WH (a w zasadzie to juz jest pozamiatane), to -10% na DJIA bedzie mnie dziwic tylko dlatego, ze spodziewam sie -20%. pzdr, bOUNCeErR |
| Lech Dubrowski
|
Posted: 15 Wrz 2008 09:43:18 Nie wiem czy to juz dzisiaj, ale jesli padnie jeszcze ML
ML zostal juz kupiony przez Bank of Amerca. Ktos musi jeszcze kupic Lehman Brothers Leszek bOUNCeErR
|
| Virck
|
Posted: 15 Wrz 2008 09:47:52 wlasnie sie dokonuje, futy -3% !
Nie wiem czy to juz dzisiaj, ale jesli padnie jeszcze AIG, ML, WM, WH (a w zasadzie to juz jest pozamiatane), to -10% na DJIA bedzie mnie dziwic tylko dlatego, ze spodziewam sie -20%. pzdr, bOUNCeErR Dopoki na Park Ave na kwietnikach zamiast roz nie beda sie walaly samotne jarmulki po tych co odeszli do Jahve doputy bedzie gra emocji.... |
| DeJotTe
|
Posted: 15 Wrz 2008 10:20:50 Nie wiem czy to juz dzisiaj, ale jesli padnie jeszcze AIG, ML, WM, WH
(a w zasadzie to juz jest pozamiatane), to -10% na DJIA bedzie mnie dziwic tylko dlatego, ze spodziewam sie -20%. Zadziwiajace jest, ze do tej pory przy tej skali kryzysu nie bylo tam jeszcze duzego jednodniowego spadku. Chyba jeszcze wszystko przed nami:) |
| Virck
|
Posted: 15 Wrz 2008 11:12:50 Panika musiala byc...Bez tego ani rusz....Tylko te male obroty sa do dupy....Stanowczo za male....Ale licze, ze Wall Street da dzis czadu tak po minus 5%, bo czas najwyzszy, a nie takie sranie w banie.... |
| bOUNCeErR
|
Posted: 15 Wrz 2008 11:29:46 Panika musiala byc...Bez tego ani rusz....Tylko te male obroty sa do
dupy....Stanowczo za male....Ale licze, ze Wall Street da dzis czadu tak po minus 5%, bo czas najwyzszy, a nie takie sranie w banie.... Sam jestem cholernie ciekawy co sie stanie. Juz chodza plotki ze FED obnizy DZISIAJ stopy. Wcale sie nie zdziwie. Jesli nie dzisiaj to jutro zrobi to na pewno. Ile obstawiacie? Ja mysle ze bedzie to 50 bp, a i tak pewnie zostanie to zinterpretowane jako zbyt mala obnizka. pzdr, bOUNCeErR |
| XXL
|
Posted: 15 Wrz 2008 11:45:34 Sam jestem cholernie ciekawy co sie stanie. Juz chodza plotki ze FED
obnizy DZISIAJ stopy. ----------------------------------------------------------------------- Ewentualna obniżka stóp procentowych przez FED nic nie da bo inflacja jest dużo wyższa niż stopy procentowe. Na Wall Street musi w najbliższych dniach solidnie tąpnąć aby był zapas na odbicie w górę przed wyborami prezydenckimi pod pozorem, że "najgorsze już minęło i gospodarka w USA się stabilizuje". |
| bOUNCeErR
|
Posted: 15 Wrz 2008 12:44:57 -----------------------------------------------------------------------
Ewentualna obniżka stóp procentowych przez FED nic nie da bo inflacja jest dużo wyższa niż stopy procentowe. Na Wall Street musi w najbliższych dniach solidnie tąpnąć aby był zapas na odbicie w górę przed wyborami prezydenckimi pod pozorem, że "najgorsze już minęło i gospodarka w USA się stabilizuje". Oczywiscie ze nic nie da. Odkad obnizki sie zaczely mowilem ze to nic nie da, a jednak mimo wszystko do nich doszlo. FED ma to gdzies i wyraznie nie rozumie, ze w chwili obecnej ma do czynienia z DEFLACJA. Jest ona jednak sprytnie maskowana przez masowy druk pieniadza w Chinach i Indiach i zakupy $$ przez te panstwa. W takich warunkach nawet obnizka do 0% nie pomoze. Jest tylko jedno wyjscie zeby sie z tym uporac ale jest to wyjscie tak samo zle jak nie robienie niczego. pzdr, bOUNCeErR |
| Dieter
|
Posted: 15 Wrz 2008 12:49:45 Mozesz podac czy ta Twoja metoda z wyborami sprawdzala sie w przeszlosci i ile razy sie nie sprawdzila? Mysle, ze bylbys swietnym wykladowca-teoretykiem na uczelni. D. |
| XXL
|
Posted: 15 Wrz 2008 17:13:09 Mozesz podac czy ta Twoja metoda z wyborami sprawdzala sie w przeszlosci i ile razy sie nie sprawdzila? --------------------------------------------------------------------------- Na logikę trzeba zakładać, że rządząca w USA Partia Republikańska i związane z nią koła finansjery zrobią wszystko, żeby próbować pokazać społeczeństwu, że najgorsze już minęło i że prezydentem może być tylko ich kandydat McCain a nie B.Obama z Partii Demokratycznej. Logiczne jest, że w tym celu konieczne jest wcześniejsze silne odbicie na giełdzie bo trwająca bessa może pogrążyć republikanów. Czy taki scenariusz się sprawdzi? Pożyjemy, zobaczymy. Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory". |
| zbyszek
|
Posted: 15 Wrz 2008 18:10:04 wyraznie nie rozumie, ze w chwili obecnej ma do czynienia z DEFLACJA.
Jest ona jednak sprytnie maskowana przez masowy druk pieniadza w jaka deflacja. te taniejące domy to już deflacja? to chyba dla tych co potrafią w nie zęby wgryźć. |
| bOUNCeErR
|
Posted: 15 Wrz 2008 21:13:06 jaka deflacja. te taniejące domy to już deflacja? to chyba dla tych co
potrafią w nie zęby wgryźć. Wlasnie tak - te taniejace domy to podstawa defalcji. Nie mam tu na mysli cen mierzonych CPI (to jest absolutny CRAP), tylko defalcja w rozumieniu kurczacej sie ilosci pieniadza i kredytu. Chyba nikt nie ma teraz watpliwosci, ze kredyt sie kurczy. Defaulty rosna w kosmos, banki bankrutuja, deweloperzy, branza motoryzacyjna, deweloperzy, tylko patrzec jak dolaczy branza handlu konsumenckiego. |
| Lech Dubrowski
|
Posted: 16 Wrz 2008 05:11:38 Użytkownik " XXL" Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory".
To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal Leszek |
| zbyszek
|
Posted: 16 Wrz 2008 18:02:41 Wlasnie tak - te taniejace domy to podstawa defalcji. Nie mam tu na
mysli cen mierzonych CPI (to jest absolutny CRAP), tylko defalcja w rozumieniu kurczacej sie ilosci pieniadza i kredytu. Chyba nikt nie ma teraz watpliwosci, ze kredyt sie kurczy. Defaulty rosna w kosmos, banki bankrutuja, deweloperzy, branza motoryzacyjna, deweloperzy, tylko patrzec jak dolaczy branza handlu konsumenckiego. ja widze jeszcze takie czynniki: cena ropy (mocno spada) i cena żywności (tez spada) problem w trwałości i skali spadków. Fala bezrobocia może ograniczyć koszty racy. Podsumowując, jest szansa na deflacje, ale sa i wątpliwosci |
| GiełduGiełdu
|
Posted: 16 Wrz 2008 21:53:55 wlasnie sie dokonuje, futy -3% !
Dla tych co mieli otwartą krótką pozycję (czyli około połowy grających), to jest hossa! |
| bOUNCeErR
|
Posted: 17 Wrz 2008 08:13:01 ja widze jeszcze takie czynniki: cena ropy (mocno spada) i cena żywności
(tez spada) problem w trwałości i skali spadków. Fala bezrobocia może ograniczyć koszty racy. Podsumowując, jest szansa na deflacje, ale sa i wątpliwosci Tylko popelniasz jeden fundamentalny blad - dales sie nabrac na to, iz inflacja/deflacja to odpowiednio wzrost/spadek cen. I teraz widzac jakies bzdurne wartosci manipulowanych wskaznikow CPI i CPI core myslisz ze jest inflacja. To jest bardzo mylne myslenie. Wzrost/spadek cen jest *KONSEKWENCJA* inflacji/deflacji. Inflacja to drukowanie pieniadza i przyrost kredytu. Deflacja to proces odwrotny. W ciagu ostatnich kilkudziesieciu lat kredyt rosl sobie spokojnie (z drobnymi zachwianiami typu LTCM i dotcom bust) az do polowy zeszlego roku. Wtedy nagle pojawil sie problem subprime i ludzie zaczeli bankrutowac, czyli nie splacac swoich dlugow. Dlugi ktore nie zostaly splacone, sprawiaja ze kredytu jest mniej. Co prawda byl zastaw w postaci nieruchomosci, ale wiadomo co sie z nimi stalo. Sprzedajac nieruchomosc nie odzyskasz w chwili obecnej calego udzielonego wczesniej kredytu. Tak wiec nie ma sily by podtrzymac wzrost zadluzenia. Klucz w tym by zrozumiec, ze system fractional-banking to tak naprawde jedna gigantyczna piramida finansowa o globalnym zasiegu. Kto tego nie zrozumie, ten nigdy nie zauwazy deflacji nawet jesli przyjdzie i kopnie go w tylek. pzdr, bOUNCeErR |
| Jan Strybyszewski
|
Posted: 17 Wrz 2008 08:45:47 zadluzenia. Klucz w tym by zrozumiec, ze system fractional-banking to
tak naprawde jedna gigantyczna piramida finansowa o globalnym zasiegu. Kto tego nie zrozumie, ten nigdy nie zauwazy deflacji nawet jesli przyjdzie i kopnie go w tylek. To nie jest deflacja to jest spadek agregatu M3 :) |
| XXL
|
Posted: 18 Wrz 2008 07:44:59 Użytkownik " XXL" Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory". To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal ------------------------------------------------------------------------- Scenariusz z silnym odbiciem w USA na kilka tygodni przed wyborami jest pewny jak w.... banku amerykańskim :-) co są w stanie zrobić aby powstrzymać kryzys. Bernanke ma 800 mld USD, aby powstrzymać zawirowania na rynkach finansowych 09:14 18.09.2008 czwartek Przewodniczący Rezerwy Federalnej Ben S.Bernanke ma 800 mld USD na pożyczki, aby powstrzymać zawirowania na rynkach finansowych - poinformował Barney Frank, przewodniczący komisji usług finansowych. Bernanke powiedział kongresmenom, że ma 800 mld USD, aby pomóc w zahamowaniu zawirowań na rynkach. W poniedziałek zbankrutował w USA bank inwestycyjny Lehman Brothers. Inny bank - Merrill Lynch, chcąc uchronić się przed upadłością, został wykupiony przez Bank of America. We wtorek wieczorem amerykański rząd przejął kontrolę nad gigantem ubezpieczeniowym American International Group (AIG), udzielając mu pożyczki 85 mld dolarów, ratującej go przed bankructwem. Wcześniej rząd przejął kontrolę nad Fannie Mae i Freddie Mac.(PAP) |
| Virck
|
Posted: 18 Wrz 2008 08:24:56 Użytkownik " XXL" Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory". To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal ------------------------------------------------------------------------- Scenariusz z silnym odbiciem w USA na kilka tygodni przed wyborami jest pewny jak w.... banku amerykańskim :-) wszystko co są w stanie zrobić aby powstrzymać kryzys. Bernanke ma 800 mld USD, aby powstrzymać zawirowania na rynkach finansowych 09:14 18.09.2008 czwartek Fakt, ze obecny kryzys to miod na oczy dla calego sztabu Baraka Obamy...A zydy sa jak najbardziej przeciw Kunta Kinte, bo przeciez czarny nigdy nie bedzie ich bratem....Dlatego pejsate w jarmulkach pomoga sobie w potrzebie i nagle przed wyborami znikna wszelkie problemy gospodarcze USA....Nagle pojawia sie optymistyczne wyniki bankow, trupy w szafie zostana zabalsamowane i tak jak umierajacy przed smiercia nagle ma chwile wyjatkowego zdrowia, tak gospodarka USA odzyje w niebywaly sposob.... |
| Adam Elente
|
Posted: 20 Wrz 2008 11:20:07 Użytkownik " XXL" Uważam, że będzie większe odbicie w USA "pod wybory". To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal juz za późno. mamy krach. pisza wyraźnie. W piątek na rynkach akcji notowano niebywałe zwyżki. Była to reakcja na zapowiedź przygotowania kompleksowego planu przezwyciężenia kryzysu w USA. Firmy finansowe będą mogły sprzedać niepłynne aktywa obciążające ich bilanse |
| Andrzej Adam Filip
|
Posted: 20 Wrz 2008 11:37:34 UĹźytkownik " XXL" UwaĹźam, Ĺźe bÄdzie wiÄksze odbicie w USA "pod wybory". To jeszcze poltora miesiaca i taki manewr moze sie udac bo juz na wiosne twierdzono, ze ci co mieli zbankrutowac juz bankrutowali i kryzys minal juz za późno. mamy krach. pisza wyraĹşnie. W piÄ tek na rynkach akcji notowano niebywaĹe zwyĹźki. ByĹa to reakcja na zapowiedĹş przygotowania kompleksowego planu przezwyciÄĹźenia kryzysu w USA. Firmy finansowe bÄdÄ mogĹy sprzedaÄ niepĹynne aktywa obciÄ ĹźajÄ ce ich bilanse W USA zanotowano formacje "wielkiego kanionu": po ostrych spadkach ostre wyrĂłwnanie do poziomu sprzed tychĹźe spadkĂłw. Czyli mamy powrĂłt do sytuacji "jutro to siÄ nie posypie ale pojutrze jest tak daleko" :-) |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . >> |
|
Notowania, informacje, papiery wartościowe, akcje, obligacje - wymiana doświadczeń dotyczących inwestowania na giełdzie i nie tylko.
Gra na giełdzie nie jest łatwa tutaj jednak znajdziesz na pewno wiele rad jak pomnożyć swoje aktywa oraz wiele informacji o Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - instytucji publicznej mającej na celu zapewnienie możliwości obrotu papierami wartościowymi, dopuszczonymi do obrotu giełdowego. Dyskusja została podzielona na lata by łatwiej można było odszukać potrzebne informacje. Życze wszystkim zakupów w dołku i sprzedaży na szczycie! Czas ładowania strony (sek.): 0.622 miniBB.net © 2001-2009 Polityka Prywatności ° ogłoszenia ° kawaleria ° valati ° ogłoszenia archiwum °
|