giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
10 rubli - numizmatyka ][ Remonty Warszawa ][ piankowe materace

Wartośćzłotego

Forum: / Giełda, inwestycje - archiwum 2009 / Wartośćzłotego
Autor Wiadomość
7zark7

Posted: 2 Lip 2009 16:19:01




dziś zdarzyło mi się że sobie myślałem nad inflacją i dodrukowywaniem
pieniędzy w roku 2008 i to że wyszło że ze wzrostu pieniędzy na rynku jest
inflacja 15%
to że taka jest i wzrost ilości pieniędzy wyniósł az 15% nie musi być
koniecznie wynikiem drukowania pieniędzy przez NBP ale przez spadki na GPW
oraz wyprzedawanie złotówek w 2008r czyli że ci którzy zgromadzili sobie
wcześniej nasze złotówki pozbyli się ich co spowodowało inflację i spadek
wartości złotego

bardziej inflacje czy spadek złotego?

7zark7




zark7WYTNIJTO

Posted: 2 Lip 2009 16:40:53




jak zabrać ludziom
zaczynasz bredzić
inflacja zabiera

EOT

Odpowiem inaczej, gdyby np rząd dużą część posiadanych banknotów zmielił to tak
jakby rozdał ich wartośc pomiedzy ludzi posiadających pieniadze. Ciekawe czy
swiat zna takie wydarzenie? :)

7zark7





olob kowalski

Posted: 2 Lip 2009 17:09:53





dziś zdarzyło mi się że sobie myślałem nad inflacją i dodrukowywaniem
pieniędzy w roku 2008 i to że wyszło że ze wzrostu pieniędzy na rynku
jest
inflacja 15%
to że taka jest i wzrost ilości pieniędzy wyniósł az 15% nie musi być
koniecznie wynikiem drukowania pieniędzy przez NBP ale przez spadki na
GPW

oraz wyprzedawanie złotówek w 2008r czyli że ci którzy zgromadzili sobie
wcześniej nasze złotówki pozbyli się ich co spowodowało inflację i
spadek

wartości złotego

bardziej inflacje czy spadek złotego?

7zark7

tego nie jestem w stanie powiedzieć bo jedno z drugim nie ma wspólnej skali

odniesienia tak więc porównywanie jednego z drugim i co bardziej jest
bezsensowne




olob kowalski

Posted: 2 Lip 2009 17:12:50





jak zabrać ludziom
zaczynasz bredzić
inflacja zabiera

EOT

Odpowiem inaczej, gdyby np rząd dużą część posiadanych banknotów zmielił
to tak


jakby rozdał ich wartośc pomiedzy ludzi posiadających pieniadze. Ciekawe
czy

swiat zna takie wydarzenie? :)

7zark7


jak ktoś zniszczy pieniądze to ich nie ma i nie może rozdać tak więc nie

porównuj jednego z drugim bo to bez sensu poza tym samo zniszczenie nic nie
pomoże najważniejsze to zebranie złotówek z rynku światowego przez dodatni
bilans handlowy ze wszystkimi partnerami handlowymi i po ściągnięciu ich ze
świata dopiero wtedy zniszczenie ich części to miałoby sens




7zark7

Posted: 2 Lip 2009 18:50:59



przez spadki na GPW
oraz wyprzedawanie złotówek w 2008r czyli że ci którzy zgromadzili sobie
wcześniej nasze złotówki pozbyli się ich co spowodowało inflację i
spadek wartości złotego

bardziej inflacje czy spadek złotego?

tego nie jestem w stanie powiedzieć bo jedno z drugim nie ma wspólnej skali
odniesienia tak więc porównywanie jednego z drugim i co bardziej jest
bezsensowne

Na jakiej podstawie tak twierdzisz? z jednej strony za 100 zl mozesz kupic
pewna ilosc dolarow, z drugiej strony za 100 zl mozesz kupic jakas ilosc bulek.
Po inflacji i spadku wartosci zlotego (w takim samym stopniu) bedziesz mogl np
kupic 10% mniej dolarow i 10% mniej bulek...

7zark7





7zark7

Posted: 2 Lip 2009 19:08:35






Odpowiem inaczej, gdyby np rząd dużą część posiadanych banknotów zmielił
to tak
 
jakby rozdał ich wartośc pomiedzy ludzi posiadających pieniadze. Ciekawe
czy swiat zna takie wydarzenie? :)

7zark7


jak ktoś zniszczy pieniądze to ich nie ma i nie może rozdać tak więc nie
porównuj jednego z drugim bo to bez sensu poza tym samo zniszczenie nic nie
pomoże najważniejsze to zebranie złotówek z rynku światowego przez dodatni
bilans handlowy ze wszystkimi partnerami handlowymi i po ściągnięciu ich ze
świata dopiero wtedy zniszczenie ich części to miałoby sens

Nie przeczytales z uwaga tego co napisalem. Po pierwsze nie napisalem ze
rozdaje pieniadze tylko ich wartosc, po drugie nie zniszczy ich jak nie bedzie
mial (np przez zebranie jak piszesz). Trudno z Toba dyskutowac bo zaswitala Ci
mysl (interesujaca przyznaje) ale jednoczesnie zamyka Cie na dalsza dyskusje w
tym napredkim zbiegu mysli. Wiadomo ze rzeczywistosc gospodarcza to swiat
naczyn polaczonych (na roznych plaszczyznach). Z Tego co napisales odczytuje ze
widzisz dwa: rynek swiatowy i rynek krajowy. A laczy ich bilans handlowy...
Wytlumacz mi co to znaczy - najwazniejsze to zebranie zlotowek itd?
Najwazniejsze wzgledem jakiego celu? Zeby co uzyskac?

7zark7




7zark7

Posted: 2 Lip 2009 19:11:55




tego nie jestem w stanie powiedzieć bo jedno z drugim nie ma wspólnej skali
odniesienia

owszem jest, wspólna skala to wartość, i dodam, że to takie banalne.

7zark7




olob kowalski

Posted: 2 Lip 2009 20:09:51







Odpowiem inaczej, gdyby np rząd dużą część posiadanych banknotów
zmielił
to tak
 
jakby rozdał ich wartośc pomiedzy ludzi posiadających pieniadze.
Ciekawe

czy swiat zna takie wydarzenie? :)

7zark7


jak ktoś zniszczy pieniądze to ich nie ma i nie może rozdać tak więc nie
porównuj jednego z drugim bo to bez sensu poza tym samo zniszczenie nic
nie

pomoże najważniejsze to zebranie złotówek z rynku światowego przez
dodatni

bilans handlowy ze wszystkimi partnerami handlowymi i po ściągnięciu ich
ze

świata dopiero wtedy zniszczenie ich części to miałoby sens

Nie przeczytales z uwaga tego co napisalem. Po pierwsze nie napisalem ze
rozdaje pieniadze tylko ich wartosc, po drugie nie zniszczy ich jak nie
bedzie

mial (np przez zebranie jak piszesz). Trudno z Toba dyskutowac bo
zaswitala Ci

mysl (interesujaca przyznaje) ale jednoczesnie zamyka Cie na dalsza
dyskusje w

tym napredkim zbiegu mysli. Wiadomo ze rzeczywistosc gospodarcza to swiat
naczyn polaczonych (na roznych plaszczyznach). Z Tego co napisales
odczytuje ze


widzisz dwa: rynek swiatowy i rynek krajowy. A laczy ich bilans handlowy...
Wytlumacz mi co to znaczy - najwazniejsze to zebranie zlotowek itd?
Najwazniejsze wzgledem jakiego celu? Zeby co uzyskac?

7zark7

żeby uodpornić się na inflację przez spekulację oraz możliwość spekulacji

czyli wlewania na rynek krajowy złotówek które wcześniej były wydrukowane a
które wypłynęły z systemu krajowego przez ujemny bilans handlowy




olob kowalski

Posted: 2 Lip 2009 20:11:50




przez spadki na GPW
oraz wyprzedawanie złotówek w 2008r czyli że ci którzy zgromadzili
sobie

wcześniej nasze złotówki pozbyli się ich co spowodowało inflację i
spadek wartości złotego

bardziej inflacje czy spadek złotego?

tego nie jestem w stanie powiedzieć bo jedno z drugim nie ma wspólnej
skali

odniesienia tak więc porównywanie jednego z drugim i co bardziej jest
bezsensowne

Na jakiej podstawie tak twierdzisz? z jednej strony za 100 zl mozesz kupic
pewna ilosc dolarow, z drugiej strony za 100 zl mozesz kupic jakas ilosc
bulek.


Po inflacji i spadku wartosci zlotego (w takim samym stopniu) bedziesz
mogl np

kupic 10% mniej dolarow i 10% mniej bulek...

7zark7
ale tylko wtedy kiedy do produkcji butelki będziesz używał materiałów i

energii kupionej za dolary
wszystko jest warte tyle ile ktoś jest gotów zapłacić a nie tyle ile ktoś
sobie życzy





olob kowalski

Posted: 2 Lip 2009 20:14:23





tego nie jestem w stanie powiedzieć bo jedno z drugim nie ma wspólnej
skali


odniesienia

owszem jest, wspólna skala to wartość, i dodam, że to takie banalne.

7zark7

jak takie banalne to chętnie posłucham oświeć mnie bo jestem ciemny :)





7zark7

Posted: 2 Lip 2009 22:07:21





Nie przeczytales z uwaga tego co napisalem. Po pierwsze nie napisalem ze
rozdaje pieniadze tylko ich wartosc, po drugie nie zniszczy ich jak nie
bedzie
mial (np przez zebranie jak piszesz). Trudno z Toba dyskutowac bo
zaswitala Ci
mysl (interesujaca przyznaje) ale jednoczesnie zamyka Cie na dalsza
dyskusje w
tym napredkim zbiegu mysli. Wiadomo ze rzeczywistosc gospodarcza to swiat
naczyn polaczonych (na roznych plaszczyznach). Z Tego co napisales
odczytuje ze
 
widzisz dwa: rynek swiatowy i rynek krajowy. A laczy ich bilans handlowy...
Wytlumacz mi co to znaczy - najwazniejsze to zebranie zlotowek itd?
Najwazniejsze wzgledem jakiego celu? Zeby co uzyskac?

7zark7

żeby uodpornić się na inflację przez spekulację oraz możliwość spekulacji
czyli wlewania na rynek krajowy złotówek które wcześniej były wydrukowane a
które wypłynęły z systemu krajowego przez ujemny bilans handlowy

zalozmy ze robimy tak jak piszesz i uodparniamy sie na inflacje przez
spekulacje. Czy to oznacza, ze inflacji juz nie napotkamy? Jesli nie to co
bedzie jej przyczyna?

7zark7




7zark7

Posted: 2 Lip 2009 22:17:14




przez spadki na GPW
oraz wyprzedawanie złotówek w 2008r czyli że ci którzy zgromadzili
sobie
wcześniej nasze złotówki pozbyli się ich co spowodowało inflację i
spadek wartości złotego

bardziej inflacje czy spadek złotego?

tego nie jestem w stanie powiedzieć bo jedno z drugim nie ma wspólnej
skali
odniesienia tak więc porównywanie jednego z drugim i co bardziej jest
bezsensowne

Na jakiej podstawie tak twierdzisz? z jednej strony za 100 zl mozesz kupic
pewna ilosc dolarow, z drugiej strony za 100 zl mozesz kupic jakas ilosc
bulek.
 
Po inflacji i spadku wartosci zlotego (w takim samym stopniu) bedziesz
mogl np
kupic 10% mniej dolarow i 10% mniej bulek...

7zark7
ale tylko wtedy kiedy do produkcji butelki będziesz używał materiałów i
energii kupionej za dolary
wszystko jest warte tyle ile ktoś jest gotów zapłacić a nie tyle ile ktoś
sobie życzy

Nie tylko wtedy (kiedy do produkcji bulki będa używane materiały i energia
kupiona za dolary). Poza tym chodzilo o bulki (pieczywo), nie butelki. Będzie
tak nawet wtedy kiedy do wytworzenia bulki nedziesz uzywal skladnikow i energii
kupionych za zlotowki jednak przy jednoczesnej inflacji 10%.
Pytanie czy spadek 10% zlotego bedzie oznaczal inflacje 10%? (Zalozmy przy tym
ze tylko czesc skladnikow do produkcji w przemysle jest kupowana za dolary).

Drugie zdanie jest prawdziwe do pewnego stopnia (jak z teoria wzglednosci),
poniewaz w samym tym twierdzeniu zawarte jest, ze produkt nie ma zdefiniowanej
wartosci, tzn w roznym momencie moze on posiadac rozna wartosc, tj w czasach
chudych ktos da mniej a w czasach tlustych da wiecej... przyklad akcje w roku
2007 i teraz. Przytoczone przez Ciebie twierdzenie to zgrabny argument
tlumaczenia wielu zjawisk. A gdybys mial wplyw na czas i okolicznosci kiedy
dokonujesz transakcji (np sprzedazy) to czy ta wartosc dla Ciebie nie bylaby
juz przez samo to inna (wyzsza)? Sprzedac kiedy towar jest poszukiwany, a przy
tym utwierdzac innych ze go poszukuja. Kto faktycznie wyznacza cene?

7zark7





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Notowania, informacje, papiery wartościowe, akcje, obligacje - wymiana doświadczeń dotyczących inwestowania na giełdzie i nie tylko.
Gra na giełdzie nie jest łatwa tutaj jednak znajdziesz na pewno wiele rad jak pomnożyć swoje aktywa oraz wiele informacji o Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - instytucji publicznej mającej na celu zapewnienie możliwości obrotu papierami wartościowymi, dopuszczonymi do obrotu giełdowego.
Dyskusja została podzielona na lata by łatwiej można było odszukać potrzebne informacje.
Życze wszystkim zakupów w dołku i sprzedaży na szczycie!

Czas ładowania strony (sek.): 0.544
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
° ogłoszenia ° kawaleria ° valati ° ogłoszenia archiwum ° r-gg °

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 22 [10 Mar 2010 22:43:07]
Odwiedzający - 22 / + - 0
telewizor lcd policealna gdańsk alegro kawały ziemia na sprzedaż