| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| 10 rubli - numizmatyka ][ Remonty Warszawa ][ piankowe materace |
| Forum: / Giełda, inwestycje - archiwum 2009 / Wartość złotego |
| Autor | Wiadomość |
| roman ban
|
Posted: 24 Cze 2009 11:16:43 Wartość złotego zależy głównie od NBP, a dokładnie RPP, która może doprowadzić do zmniejs zenia tej wartości czyli inflacji. Wbrew obiegowym opiniom spekulanci mają bardzo małe zasoby złotówek - rynek walutowy jest bardzo płytki, NBP mając dziesiątki miliardów walut i nieograniczone ilości złotówek mógłby spokojnie zarabiać skupując waluty kiedy są tanie i sprzedając kiedy są drogie - jak teraz. zrodlo http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/kilka_odpowiedzi__zza_granic/200 |
| Wojtek
|
Posted: 24 Cze 2009 12:03:14 Wartość złotego zależy głównie od NBP, a dokładnie RPP, która może doprowadzić
do zmniejs zenia tej wartości czyli inflacji. Wbrew obiegowym opiniom spekulanci mają bardzo małe zasoby złotówek - rynek walutowy jest bardzo płytki, NBP mając dziesiątki miliardów walut i nieograniczone ilości złotówek mógłby spokojnie zarabiać skupując waluty kiedy są tanie i sprzedając kiedy są drogie - jak teraz. zrodlo http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/kilka_odpowiedzi__zza_granic/200 Taa.. Jaka ta spekulacja łatwa, wystarczy kupić jak jest tanio i sprzedwać jak jest drogo.. |
| Greg
|
Posted: 24 Cze 2009 18:53:39 Wartość złotego zależy głównie od NBP, a dokładnie RPP, która może
doprowadzić do zmniejs zenia tej wartości czyli inflacji. Wbrew obiegowym opiniom spekulanci mają bardzo małe zasoby złotówek - rynek walutowy jest bardzo płytki, NBP mając dziesiątki miliardów walut i nieograniczone ilości złotówek mógłby spokojnie zarabiać skupując waluty kiedy są tanie i sprzedając kiedy są drogie - jak teraz. zrodlo http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/kilka_odpowiedzi__zza_granic/200 Dodajmy tylko że autorem tych słów nie jest JKM, na co mógłby wskazywać powyższy link. |
| Jeremiasz Kafelski
|
Posted: 25 Cze 2009 10:12:02 Wartość złotego zależy głównie od NBP, a dokładnie RPP, która może
doprowadzić do zmniejs zenia tej wartości czyli inflacji. Wbrew obiegowym opiniom spekulanci mają bardzo małe zasoby złotówek - rynek walutowy jest bardzo płytki, NBP mając dziesiątki miliardów walut i nieograniczone ilości złotówek mógłby spokojnie zarabiać skupując waluty kiedy są tanie i sprzedając kiedy są drogie - jak teraz. zrodlo http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/kilka_odpowiedzi__zza_granic/200 i co to za odkrycie? wlasnie tak sie dzieje. kupuja drogo i sprzedaja tanio. Po to wlasnie wymyslili banki centralne |
| Zbyszek
|
Posted: 25 Cze 2009 18:53:12 Dnia 25-06-2009 o 12:12:02 Jeremiasz Kafelski i co to za odkrycie?
wlasnie tak sie dzieje. kupuja drogo i sprzedaja tanio. Po to wlasnie wymyslili banki centralne pytanie czy robia czy tylko mogliby. Szwajcarzy jak widac robia. |
| Adam Sito
|
Posted: 30 Cze 2009 23:18:52 Wbrew obiegowym opiniom spekulanci mają
bardzo małe zasoby złotówek - rynek walutowy jest bardzo płytki Spekulanci pożyczają złotówki w PL bankach czym osłabiają złotego, po czym oddają z odsetkami i jeszcze na tym zarabiają. Np. masz milion EUR (European Union Ruble) i kupujesz za to 4,5 miliona złotych. Jak kurs spada na 4,8 zł to odsprzedajesz złotówki za EUR. Nadal masz milion eur + 300 tys. zł zysku. Na spread i odsetki wystarczy, a na nowego maybacha pewnie też. -- AS |
| olob kowalski
|
Posted: 1 Lip 2009 00:09:12 Wartość złotego zależy głównie od NBP, a dokładnie RPP, która może
doprowadzić do zmniejs
zenia tej wartości czyli inflacji. Wbrew obiegowym opiniom spekulanci mają bardzo małe zasoby złotówek - rynek walutowy jest bardzo płytki, NBP mając dziesiątki miliardów walut i nieograniczone ilości złotówek mógłby spokojnie zarabiać skupując waluty kiedy są tanie i sprzedając kiedy są drogie - jak
teraz. zrodlo http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/kilka_odpowiedzi__zza_granic/200 spekulacja polega na tym że nagle na rynku pojawia się większa ilość złotówek, w moim pytaniu co dzieje się ze znikającymi pieniędzmi i dlaczego trzeba je drukować nie było odpowiedzi bo odpowiedz jest taka że znikają bo inni je przejmują inne państwa tak jak chiny (dolary) z usa jak chiny zaczną wrzucać na rynek usa dolary które kiedyś usa wydrukowało powstanie inflacja na tyle niekontrolowana że chiny same mogą osłabiać wartość dolara to samo jest ze złotówkami złotówki nie znikają nie ulegają spaleniu ale przejmują je ci u których mamy ujemny bilans handlowy i oni zbierając nasze złotówki mogą je dalej odsprzedawać tym spekulantom którzy w pewnym momencie sami na nasz rynek narzucą złotóki doprowadzając do inflacji czyli wzrostu ilości pieniędzy zobaczcie że w obiegu i w bankach z danych na styczeń 2009 jest 97,5mld złotych to jest niewiele pytanie ile było wydrukowanych i jest w obiegu światowym? bo ta informacja może dopiero nas przerazić nagle może ktoś na nasz rynek wrzucić to co my wydrukowaliśmy wcześniej i wtedy będzie zabawa ciekawe ile tego jest w obiegu światowym |
| NKAB -
|
Posted: 1 Lip 2009 07:42:19 Wartość złotego zależy głównie od NBP, a dokładnie RPP, która może doprowadzić do zmniejs zenia tej wartości czyli inflacji. Wbrew obiegowym opiniom spekulanci mają bardzo małe zasoby złotówek - rynek walutowy jest bardzo płytki, NBP
mając dziesiątki miliardów walut i nieograniczone ilości złotówek mógłby
spokojnie zarabiać skupując waluty kiedy są tanie i sprzedając kiedy są drogie - jak teraz.
zrodlo http://korwin-mikke.pl/blog/wpis/kilka_odpowiedzi__zza_granic/200 spekulacja polega na tym że nagle na rynku pojawia się większa ilość złotówek, w moim pytaniu co dzieje się ze znikającymi pieniędzmi i dlaczego trzeba je drukować nie było odpowiedzi bo odpowiedz jest taka że znikają bo inni je przejmują inne państwa tak jak chiny (dolary) z usa jak chiny zaczną wrzucać na rynek usa dolary które kiedyś usa wydrukowało powstanie inflacja na tyle niekontrolowana że chiny same mogą osłabiać wartość dolara to samo jest ze złotówkami złotówki nie znikają nie ulegają spaleniu ale przejmują je ci u których mamy ujemny bilans handlowy i oni zbierając nasze złotówki mogą je dalej odsprzedawać tym spekulantom którzy w pewnym momencie sami na nasz rynek narzucą złotóki doprowadzając do inflacji czyli wzrostu
ilości pieniędzy zobaczcie że w obiegu i w bankach z danych na styczeń 2009 jest 97,5mld złotych to jest niewiele pytanie ile było wydrukowanych i jest w obiegu światowym? bo ta informacja może dopiero nas przerazić nagle może ktoś na nasz rynek wrzucić to co my wydrukowaliśmy wcześniej i wtedy będzie zabawa ciekawe ile tego jest w obiegu światowym No to właśnie dlatego potrzebujemy jak powietrza ludzi w rządzie, którzy maja obowiązek kontrolownia i wpływania na ILOŚĆ PIENIĄDZA W OBIEGU - W O B I E G U ! To jest właśnie współczesny regulator sterujący gospodarką. Jak stagnacja wywołana brakiem pieniądza to dołożyć tego pięniądza Jak nadmiarem to wycofać odpowiednią część z obiegu. Andrzej. |
| skippy
|
Posted: 1 Lip 2009 07:47:16 Użytkownik "NKAB ... Jak nadmiarem to wycofać odpowiednią część z obiegu. Jak wycofać? |
| NKAB -
|
Posted: 1 Lip 2009 08:13:43 Użytkownik "NKAB .... Jak nadmiarem to wycofać odpowiednią część z obiegu. Jak wycofać? Tak jak tata cukierki gdy dziecko ma za dużo. No ale jak banki nie są nasze to rzeczywiście - jest problem. Andrzej. |
| olob kowalski
|
Posted: 1 Lip 2009 09:01:30 Użytkownik "NKAB .... Jak nadmiarem to wycofać odpowiednią część z obiegu. Jak wycofać? Tak jak tata cukierki gdy dziecko ma za dużo. No ale jak banki nie są nasze to rzeczywiście - jest problem. Andrzej. tu się zgadzam w 100% wycofać zabrać jak cukierki dziecku bo drukowanie jest łatwe ale inne państwa czy spekulanci mogą te wydrukowane pieniądze bardzo łatwo wykorzystać przeciwko nam za co sami będziemy obie winni ale chyba debile w rządzie banku centralnym nic o tym nie wiedzą a biorą się za rządzenie i ekonomię |
| skippy
|
Posted: 1 Lip 2009 10:01:15 Użytkownik "NKAB .... Jak nadmiarem to wycofać odpowiednią część z obiegu. Jak wycofać? Tak jak tata cukierki gdy dziecko ma za dużo. No ale jak banki nie są nasze to rzeczywiście - jest problem. Tzn zabrać komuś i spalić czy kazać bankowi obciąć zero w komputerze ze stanu posiadania? |
| olob kowalski
|
Posted: 1 Lip 2009 12:03:30 Użytkownik "NKAB .... Jak nadmiarem to wycofać odpowiednią część z obiegu. Jak wycofać? Tak jak tata cukierki gdy dziecko ma za dużo. No ale jak banki nie są nasze to rzeczywiście - jest problem. Tzn zabrać komuś i spalić czy kazać bankowi obciąć zero w komputerze ze stanu posiadania? i tym sposobem sam doszedłeś że to jest utopijny system :) bo jak zaczniesz zabierać z rynku to jedyny sposób podnieść ludziom podatki i pieniądze wrzucać do niszczarki oraz zwiększać eksport tak aby z państwami z którymi kiedyś mieliśmy ujemny bilans handlowy przejść na dodatni (co jest niemożliwe) i w taki sposób jeteśmy z ręką w nocniku sami sobie jesteśmy winni tego że jesteśmy ciemniakami i pozwoliliśmy aby rządziły nami ciemniaki teraz czas zapłacić za swoje ciemniactwo hahahahahahaha |
| skippy
|
Posted: 1 Lip 2009 12:08:48 Ale jak zabierać z rynku? Właśnie infalcja zabiera z rynku. |
| olob kowalski
|
Posted: 1 Lip 2009 13:27:52 Ale jak zabierać z rynku? Właśnie infalcja zabiera z rynku. inflacja obniża wartość pieniądza a nie zabiera, zabieranie to fizyczne wzięcie z rynku 20mld i ich spalenie to jest wycofanie pieniędzy ale rząd nigdy tego nie zrobi bo trzebaby zabrać ludziom to co nadrukowane i spalić tedy bez pieniędzy toimy jak ciemne dupy i zaczyna się rewolucja trzeba zabrać z rynku światowego i to jest problem przy ujemnych bilansach handlowych nie pomoże nic pomocą miało być wyłanie ludzi za granicę aby zarobili obcą walutę i podczas wydawania w polsce w podatkach zebranie tej waluty i wymiana obcej za naszą tylko że ujemny bilans handlowy jest jak dziura w wannie z jednej strony lejemy wodę z kranu czyli drukujemy i ściągamy obcą walutę a z drugiej złotówki znów wypływają poza polski system płatniczy ot cała filozofia |
| skippy
|
Posted: 1 Lip 2009 13:33:18 Ale jak zabierać z rynku? Właśnie infalcja zabiera z rynku. inflacja obniża wartość pieniądza a nie zabiera, zabieranie to fizyczne wzięcie z rynku 20mld i ich spalenie to jest wycofanie pieniędzy ale rząd nigdy tego nie zrobi bo trzebaby zabrać ludziom to co nadrukowane i spalić jak zabrać ludziom zaczynasz bredzić inflacja zabiera EOT |
| olob kowalski
|
Posted: 1 Lip 2009 13:36:14 wiadomości Ale jak zabierać z rynku? Właśnie infalcja zabiera z rynku. inflacja obniża wartość pieniądza a nie zabiera, zabieranie to fizyczne wzięcie z rynku 20mld i ich spalenie to jest wycofanie pieniędzy ale rząd nigdy tego nie zrobi bo trzebaby zabrać ludziom to co nadrukowane i spalić jak zabrać ludziom zaczynasz bredzić inflacja zabiera EOT już niedługo się dowiesz jak się zabiera ludziom przez podniesienie podatków co ty pierwszy dzień na świecie jesteś? hahahahaha inflacja zmniejsza wartość ale nie zabiera a to dwie różne rzeczy |
| olob kowalski
|
Posted: 1 Lip 2009 13:41:20 wiadomości Ale jak zabierać z rynku? Właśnie infalcja zabiera z rynku. inflacja obniża wartość pieniądza a nie zabiera, zabieranie to fizyczne wzięcie z rynku 20mld i ich spalenie to jest wycofanie pieniędzy ale rząd nigdy tego nie zrobi bo trzebaby zabrać ludziom to co nadrukowane i spalić jak zabrać ludziom zaczynasz bredzić inflacja zabiera EOT i jeszcze jedno państwo będzie zabierać przez podnoszenie podatków po to żeby nie drukować i tak ludzie coraz bardziej dostaną w kość bo chyba ktoś z rządu doszedł do wniosku że drukowanie to nic dobrego tak więc towarzystwo zabrało się za wyciąganie od ludzi już od sierpnia poczekaj :) ale i to nie da rezultatów bo nawet jak ściągniesz wszystkie złotówki od społeczeństwa przez podnoszenie podatków to te złotówki będą wędrować do pańśtwa państwo przez urzędników i zamówienia do ludzi ludzie część do dziury w wannie zwanej ujemnym bilansem handlowym i tak w podatkach co roku będzie trafiać do państwa ta kwota która jest pomniejszona o nasz import państwo albo zacznie dalej drukować albo zacznie bardziej dociskać społęczeńtwo aż wąż zje swój ogon jak w grze komputerowej :) hahahahaha |
| NKAB -
|
Posted: 2 Lip 2009 08:40:37 jak zabrać ludziom zaczynasz bredzić inflacja zabiera Na początku m-ca ma zawsze troche więcej pracy i nie mogłem wczoraj brać udziału w dyskusji. Otóż, inflacja zabiera pieniążki biedniejszej części społeczeństwa. Pieniążki z inflacji przejmują zawsze bogaci bo mają do tego przystosowane zaplecze. Odkładaja je na bezpiecznych kontach, czyli wyłączają dodrukowaną gotówkę z obiegu (te pieniadze nie pracują na zwiększanie mjątku). Jak regulować - podnosić podatki tylko dla najbogatszych. Na ich bogactwo pracuje siła najemna, która jest źle wynagradzana po to aby mieć niewelników do własnej dyspozycji. Mechanizm jest taki, że rząd, czyli tato, daje zlecenia i bardzo dużo cukierków tylko wybranym dzieciom a one zamiast dzielić się nimi z pozostałymi dziećmi wykorzystują to posiadanie przeciwko nim. Tato udaje bezradnego i dopiepsza podatek tym biedakom. Andrzej. |
| skippy
|
Posted: 2 Lip 2009 09:03:50 Rozdaj fabryki robotnikom, na pewno będą lepiej zarządzane, a oni sami będa mieli więcej kasy. jak zabrać ludziom zaczynasz bredzić inflacja zabiera Na początku m-ca ma zawsze troche więcej pracy i nie mogłem wczoraj brać udziału w dyskusji. Otóż, inflacja zabiera pieniążki biedniejszej części społeczeństwa. Pieniążki z inflacji przejmują zawsze bogaci bo mają do tego przystosowane zaplecze. Odkładaja je na bezpiecznych kontach, czyli wyłączają dodrukowaną gotówkę z obiegu (te pieniadze nie pracują na zwiększanie mjątku). Jak regulować - podnosić podatki tylko dla najbogatszych. Na ich bogactwo pracuje siła najemna, która jest źle wynagradzana po to aby mieć niewelników do własnej dyspozycji. Mechanizm jest taki, że rząd, czyli tato, daje zlecenia i bardzo dużo cukierków tylko wybranym dzieciom a one zamiast dzielić się nimi z pozostałymi dziećmi wykorzystują to posiadanie przeciwko nim. Tato udaje bezradnego i dopiepsza podatek tym biedakom. Andrzej. -- http://www.gazeta.pl/usenet/ |
| olob kowalski
|
Posted: 2 Lip 2009 15:41:48 jak zabrać ludziom zaczynasz bredzić inflacja zabiera Na początku m-ca ma zawsze troche więcej pracy i nie mogłem wczoraj brać udziału w dyskusji. Otóż, inflacja zabiera pieniążki biedniejszej części społeczeństwa. Pieniążki z inflacji przejmują zawsze bogaci bo mają do tego przystosowane zaplecze. Odkładaja je na bezpiecznych kontach, czyli wyłączają dodrukowaną gotówkę z obiegu (te pieniadze nie pracują na zwiększanie mjątku). Jak regulować - podnosić podatki tylko dla najbogatszych. Na ich bogactwo pracuje siła najemna, która jest źle wynagradzana po to aby mieć niewelników do własnej dyspozycji. Mechanizm jest taki, że rząd, czyli tato, daje zlecenia i bardzo dużo cukierków tylko wybranym dzieciom a one zamiast dzielić się nimi z pozostałymi dziećmi wykorzystują to posiadanie przeciwko nim. Tato udaje bezradnego i dopiepsza podatek tym biedakom. Andrzej. dziś zdarzyło mi się że sobie myślałem nad inflacją i dodrukowywaniem pieniędzy w roku 2008 i to że wyszło że ze wzrostu pieniędzy na rynku jest inflacja 15% to że taka jest i wzrost ilości pieniędzy wyniósł az 15% nie musi być koniecznie wynikiem drukowania pieniędzy przez NBP ale przez spadki na GPW oraz wyprzedawanie złotówek w 2008r czyli że ci którzy zgromadzili sobie wcześniej nasze złotówki pozbyli się ich co spowodowało inflację i spadek wartości złotego |
| NKAB -
|
Posted: 3 Lip 2009 10:33:02 Rozdaj fabryki robotnikom, na pewno będą lepiej zarządzane, a oni sami będa mieli więcej kasy. Różnimy się w podejściu do roli rządu. W tej chwili to rodzaj kryminalistów wykorzystujących swoją pozycję - władzę (policja, sądy, urzędy skarbowe). A ja uważam, że to powinni być ludzie będący twórcami państwa. Państwa, w którym nie tworzy się sztucznych problemów (produkcja prostych ogórków - krzywe ogórki niedozwolone). Jest to kretynizm cechujący głupawą władzę. Pieniądze to tylko wygodny środek wymiany dóbr dający również pojęcie o stanie państwa. Idiotyzmem jest liczenie spalonych pieniędzy, przcież ich już nie ma. W przypadku powodzian trzeba policzyć ile dodrukować pieniędzy aby odtworzyć utracony majątek. Ten majątek powinien odpowiadać nowowczesnym produktom. To nie powinny być te okropne chłupy, w których baba ciungle sprzunta i sprzunta i żeby niewiem ile wysiłku w to włożyła i tak będzie wyglądało, że jest brudno. Taki potop powinien dla ryżego być okazją do wykazania się. A on co. Kiwał głową, kiwał, obiecał pomoc. A kretyn powinien wyjąć z własnej kieszeni kasę i dać naprawdę biednej rodzinie i wyegzekwować od lokalnych władz realizację tej pomocy z tych darowanych pieniędzy. Stać głąba na to. Andrzej. |
|
Notowania, informacje, papiery wartościowe, akcje, obligacje - wymiana doświadczeń dotyczących inwestowania na giełdzie i nie tylko.
Gra na giełdzie nie jest łatwa tutaj jednak znajdziesz na pewno wiele rad jak pomnożyć swoje aktywa oraz wiele informacji o Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - instytucji publicznej mającej na celu zapewnienie możliwości obrotu papierami wartościowymi, dopuszczonymi do obrotu giełdowego. Dyskusja została podzielona na lata by łatwiej można było odszukać potrzebne informacje. Życze wszystkim zakupów w dołku i sprzedaży na szczycie! Czas ładowania strony (sek.): 0.584 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności ° ogłoszenia ° kawaleria ° valati ° ogłoszenia archiwum ° r-gg °
|