giełda, akcje, inwestycje
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
10 rubli - numizmatyka ][ Remonty Warszawa ][ piankowe materace

Gielda czy kasyno czy salon gier hazardowych

Forum: / Giełda, inwestycje - archiwum 2008 / Gielda czy kasyno czy salon gier hazardowych
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Pester

Posted: 19 Gru 2008 11:19:54



"charlie.delta"

kto i kiedy zlikwiduje te zasrane kontrakty
terminowe na WIG20?! Podobno jest to jakiś instrument finansowy, a jest to
zwykły zakład, czyli układ głupca z oszustem: indeks spadnie czy wzrośnie?
To
jest kurna giełda, czy miejsce zakładów bukmacherskich?! Jak się tym
idiotom
(czytaj: inwestorom) nudzi, to niech grają w toto-lotka, albo w trzy karty
gdzieś na bazarze! Ile jeszcze trzeba afer aby ktoś wreszcie z tych
zafajdanych
finansistów zrozumiał, że giełda nie powinna być miejscem takich
gó...arskich
zabaw, przez te kontrakty terminowe kwitnie tylko spekulacja i goli się
frajerów.
I jeszcze jedno: oto tzw. mistyka finansów, czyli głupi zakład typu orzeł
czy
reszka zostaje nazwany kontraktem terminowym, a cała armia jakichś
kompletnych
bęcwałów od finansów wmawia ludziom, że to jest jakiś instrument
finansowy, taki
sam jak z koziej dupy trąba!
Mam nadzieję, że kryzys finansowy wreszcie otrzeźwi to szemrane
towarzystwo! Oby!

Podpisuje sie pod tym oboma rękoma i obiema stopami i czym tam sie jeszcze
da!

Pester






totus

Posted: 19 Gru 2008 11:43:40




"charlie.delta"

kto i kiedy zlikwiduje te zasrane kontrakty
terminowe na WIG20?! Podobno jest to jakiś instrument finansowy, a jest
to zwykły zakład, czyli układ głupca z oszustem: indeks spadnie czy
wzrośnie? To
jest kurna giełda, czy miejsce zakładów bukmacherskich?! Jak się tym
idiotom
(czytaj: inwestorom) nudzi, to niech grają w toto-lotka, albo w trzy
karty gdzieś na bazarze! Ile jeszcze trzeba afer aby ktoś wreszcie z tych
zafajdanych
finansistów zrozumiał, że giełda nie powinna być miejscem takich
gó...arskich
zabaw, przez te kontrakty terminowe kwitnie tylko spekulacja i goli się
frajerów.
I jeszcze jedno: oto tzw. mistyka finansów, czyli głupi zakład typu orzeł
czy
reszka zostaje nazwany kontraktem terminowym, a cała armia jakichś
kompletnych
bęcwałów od finansów wmawia ludziom, że to jest jakiś instrument
finansowy, taki
sam jak z koziej dupy trąba!
Mam nadzieję, że kryzys finansowy wreszcie otrzeźwi to szemrane
towarzystwo! Oby!

Podpisuje sie pod tym oboma rękoma i obiema stopami i czym tam sie jeszcze
da!

Pester

Też jestem za tym. Kontrakty i opcje powinny zostać zlikwidowane. Wszystkie
rzeczy na których można stracić. W obrocie powinny być tylko takie papiery,
na których wszyscy zarabiają. Spekulacja powinna być karana przepadkiem
mienia. Akcje mogą być sprzedane po 5 latach od zakupu. Na giełdzie w W-wie
powinni handlować tylko Polacy od 3-go pokolenia z certyfikatem od KNF.
Zlecenia przez internet i telefon powinny być niemożliwe. Dopuszczalne
zlecenia tylko przez list polecony Poczty Polskiej. Wtedy by był
elementarny porządek i sprawiedliwość społeczna.




george

Posted: 19 Gru 2008 12:22:30





"charlie.delta"

kto i kiedy zlikwiduje te zasrane kontrakty
terminowe na WIG20?! Podobno jest to jakiś instrument finansowy, a jest
to zwykły zakład, czyli układ głupca z oszustem: indeks spadnie czy
wzrośnie? To
jest kurna giełda, czy miejsce zakładów bukmacherskich?! Jak się tym
idiotom
(czytaj: inwestorom) nudzi, to niech grają w toto-lotka, albo w trzy
karty gdzieś na bazarze! Ile jeszcze trzeba afer aby ktoś wreszcie z
tych
zafajdanych
finansistów zrozumiał, że giełda nie powinna być miejscem takich
gó...arskich
zabaw, przez te kontrakty terminowe kwitnie tylko spekulacja i goli się
frajerów.
I jeszcze jedno: oto tzw. mistyka finansów, czyli głupi zakład typu
orzeł
czy
reszka zostaje nazwany kontraktem terminowym, a cała armia jakichś
kompletnych
bęcwałów od finansów wmawia ludziom, że to jest jakiś instrument
finansowy, taki
sam jak z koziej dupy trąba!
Mam nadzieję, że kryzys finansowy wreszcie otrzeźwi to szemrane
towarzystwo! Oby!

Podpisuje sie pod tym oboma rękoma i obiema stopami i czym tam sie
jeszcze
da!

Pester

Też jestem za tym. Kontrakty i opcje powinny zostać zlikwidowane.
Wszystkie
rzeczy na których można stracić. W obrocie powinny być tylko takie
papiery,
na których wszyscy zarabiają. Spekulacja powinna być karana przepadkiem
mienia. Akcje mogą być sprzedane po 5 latach od zakupu. Na giełdzie w
W-wie
powinni handlować tylko Polacy od 3-go pokolenia z certyfikatem od KNF.
Zlecenia przez internet i telefon powinny być niemożliwe. Dopuszczalne
zlecenia tylko przez list polecony Poczty Polskiej. Wtedy by był
elementarny porządek i sprawiedliwość społeczna.

Sprzedaż akcji powinna być zakazana.






dekazzze

Posted: 19 Gru 2008 12:37:10





Sprzedaż akcji powinna być zakazana.

dlaczego nabijacie się z człowieka chorego?

a właściwie to nabijajcie się, ja z kaczki i z perona też nie mogę się
powstrzymać, ale najlepsi są zajadli krytykanci GW stale piszący na jej
forum hahaha

pzdr,
dkzzzzzzzz.





totus

Posted: 19 Gru 2008 13:35:24






"charlie.delta"

kto i kiedy zlikwiduje te zasrane kontrakty
terminowe na WIG20?! Podobno jest to jakiś instrument finansowy, a jest
to zwykły zakład, czyli układ głupca z oszustem: indeks spadnie czy
wzrośnie? To
jest kurna giełda, czy miejsce zakładów bukmacherskich?! Jak się tym
idiotom
(czytaj: inwestorom) nudzi, to niech grają w toto-lotka, albo w trzy
karty gdzieś na bazarze! Ile jeszcze trzeba afer aby ktoś wreszcie z
tych
zafajdanych
finansistów zrozumiał, że giełda nie powinna być miejscem takich
gó...arskich
zabaw, przez te kontrakty terminowe kwitnie tylko spekulacja i goli się
frajerów.
I jeszcze jedno: oto tzw. mistyka finansów, czyli głupi zakład typu
orzeł
czy
reszka zostaje nazwany kontraktem terminowym, a cała armia jakichś
kompletnych
bęcwałów od finansów wmawia ludziom, że to jest jakiś instrument
finansowy, taki
sam jak z koziej dupy trąba!
Mam nadzieję, że kryzys finansowy wreszcie otrzeźwi to szemrane
towarzystwo! Oby!

Podpisuje sie pod tym oboma rękoma i obiema stopami i czym tam sie
jeszcze
da!

Pester

Też jestem za tym. Kontrakty i opcje powinny zostać zlikwidowane.
Wszystkie
rzeczy na których można stracić. W obrocie powinny być tylko takie
papiery,
na których wszyscy zarabiają. Spekulacja powinna być karana przepadkiem
mienia. Akcje mogą być sprzedane po 5 latach od zakupu. Na giełdzie w
W-wie
powinni handlować tylko Polacy od 3-go pokolenia z certyfikatem od KNF.
Zlecenia przez internet i telefon powinny być niemożliwe. Dopuszczalne
zlecenia tylko przez list polecony Poczty Polskiej. Wtedy by był
elementarny porządek i sprawiedliwość społeczna.

Sprzedaż akcji powinna być zakazana.

No to jest nas więcej. Tych, którzy rozumieją prawdziwe potrzeby społeczne.
Wiem o jeszcze jednej świetnej inicjatywie. Na leczeniu ludzi nie można
zarabiać. Dlatego lekarze i pielęgniarki oraz pozostali pracujący w służbie
zdrowia będą pracować za darmo. Wszystkie media do placówek służby zdrowia
będą dostarczane za darmo. Sprzęt i inne artykuły potrzebne do leczenia
ludzi też będą dostarczone za darmo. A jak nie będą to się weźmie siłą. W
Polsce dzięki temu ma być służba zdrowia na najwyższym światowym poziomie,
dostępna dla każdego prawdziwego Polaka za darmo. Za darmo, za darmo, za
darmo... Tak się powinien rozpoczynać hymn polski.




Pester

Posted: 19 Gru 2008 18:25:29



"totus"

Też jestem za tym. Kontrakty i opcje powinny zostać zlikwidowane.
Wszystkie
rzeczy na których można stracić.

Jaja sobie facet vrobisz a ja chce jedynie odzielic hazard od gieldy. Niech
te kontrakty nawet sa w sprzedazy ale w kasynach, salonach gier czy punktach
totolotka. Tam jest ich miejsce najwlasciwsze.

Pester







Protz

Posted: 19 Gru 2008 18:34:58





Jaja sobie facet vrobisz a ja chce jedynie odzielic hazard od gieldy.

Przeciez kupno akcji to tez zaklad tak jak kontrakt terminowy, Ty stawiasz,
ze wzrosnie a sprzedajacy, ze spadnie.

Protz





Gonzo

Posted: 19 Gru 2008 19:13:15




Jaja sobie facet vrobisz a ja chce jedynie odzielic hazard od gieldy.

Przeciez kupno akcji to tez zaklad tak jak kontrakt terminowy, Ty
stawiasz, ze wzrosnie a sprzedajacy, ze spadnie.

Dlatego sprzedaz powinna byc zabroniona, hihi :)
G





Pester

Posted: 19 Gru 2008 19:17:05





Jaja sobie facet vrobisz a ja chce jedynie odzielic hazard od gieldy.

Przeciez kupno akcji to tez zaklad tak jak kontrakt terminowy, Ty
stawiasz, ze wzrosnie a sprzedajacy, ze spadnie.

Wcale nie. To jest myslenie typowego kombinatora.

Jesli ja kupuje akcje mojej firmy - to zycze jej wszystkiego najlepszego i
wiaze swoj los jakby z jej losem.
Wraz ze wzrostem sprzedazy i jej dalszym rozwojem nastepuje naturalny wzrost
ceny akcji.
Ci zas, ktorzy sprzedaja aby sie szybko nachapac, to kombinatorzy i
hazardowicze.
Dlatego uwazam, ze spora czesc akcji powinna nalezec do jej pracownikow, ze
powinno sie im nawet wyplaty comiesieczne placic akcjami, premie dla Zarzadu
i Rady Nadzorczej rowniez i to z zakazem sprzedazy przez kilka lat.
Gdyby ktos to jakos przemyslal madrze, to mozna by gielde uzdrowic, przeciez
to nie ma byc zwykle kasyno dla graczy.

Pester






totus

Posted: 19 Gru 2008 19:24:09




"totus"

Też jestem za tym. Kontrakty i opcje powinny zostać zlikwidowane.
Wszystkie
rzeczy na których można stracić.

Jaja sobie facet vrobisz a ja chce jedynie odzielic hazard od gieldy.
Niech te kontrakty nawet sa w sprzedazy ale w kasynach, salonach gier czy
punktach totolotka. Tam jest ich miejsce najwlasciwsze.

Pester

Nic sobie nie robię bo są już dawno zrobione. Ty jesteś znakomitym
wykonawcą. Każdy przed wejściem do takiego kasyna powinien dostać od
państwa Polskiego zezwolenie na straty.




Pester

Posted: 19 Gru 2008 19:25:41





Jaja sobie facet vrobisz a ja chce jedynie odzielic hazard od gieldy.

Przeciez kupno akcji to tez zaklad tak jak kontrakt terminowy, Ty
stawiasz, ze wzrosnie a sprzedajacy, ze spadnie.

Dlatego sprzedaz powinna byc zabroniona, hihi :)
G

Gadanie glupiego w stylu: "jak ktos jest chory, top trzeba go zabić.

Pester
PS. Gielde trzeba po prostu wyleczyc ze wszelkiej masci oszołomów, graczy
hazardowych i kombinatorow. Bo to jest ten rak, ktory ja zżera. To raka
trzeba usunac, zniszczyc, spalic, zakopac - a nie gielde.







Pester

Posted: 19 Gru 2008 19:30:53



"totus"

Nic sobie nie robię bo są już dawno zrobione. Ty jesteś znakomitym
wykonawcą. Każdy przed wejściem do takiego kasyna powinien dostać od
państwa Polskiego zezwolenie na straty.

Jestes wybitnie niereformowalny. Ubrdales sobie ze gielda i kasyno to jedno
i to samo.
Tymczasem te dwie rozne rzeczy. Kto idzie do kasyna, wie po co idzie i czym
ryzykuje. Skoro jest glupi to tam idzie i wszystko traci (a rzadziej czasem
wygrywa).
Natomiast gielda to ma byc lustro calkiej gospodarki kraju i nie mozna
pozwolic na to, zeby ktos kombinatorskimi ruchami na gieldzie trzasl cala
gospodarka i kondycja finansowa ogromnej wiekszosci ludzi, ktorzy z gielda
nie mieli i nie maja nic wspolnego, a mimo to, przez takich debilnych graczy
zagrozony jest ich byt i wartosc ich pieniedzy.

Pester






~

Posted: 19 Gru 2008 19:32:39




Dlatego uwazam, ze spora czesc akcji powinna nalezec do jej pracownikow,
ze powinno sie im nawet wyplaty comiesieczne placic akcjami, premie dla
Zarzadu

Tak jest w spółkach nie notowanych na giełdach.
Giełda jest po to by ludzie zarabiali
Zarobić można tylko wtedy, gdy ktoś straci. Równe żołądki to demagogia.





Pester

Posted: 19 Gru 2008 19:35:42




Tak jest w spółkach nie notowanych na giełdach.
Giełda jest po to by ludzie zarabiali
Zarobić można tylko wtedy, gdy ktoś straci. Równe żołądki to demagogia.
Osiol jestes i tyle. To jacy niby ludzie maja zarabiac na tej twojej

gieldzie? Kombinatorzy? A pracownicy firm znajdujacych sie na gieldzie maja
jesc suchy chleb zeby tacy jak ty sie bogacili?
Jesli wszyscy beda tak myslec jak ty, to gielda upadnie blyskawicznie.

Pester






Greg

Posted: 20 Gru 2008 00:54:21





Zarobić można tylko wtedy, gdy ktoś straci.


Zauważ, że gdyby tak rzeczywiście było, bylibyśmy wciąż w epoce kamienia
łupanego.
Zysk ludzika A = strata ludzika B. Czyli suma summarum, patrząc na całośc
nic się zmienia. Stoimy w miejscu.
Jak widzisz, bogactwo ludzkości zwiększyło się od tamtego czasu. I to dość
wyraźnie.
Ba! Dziś jest nas kilka tysięcy RAZY więcej, a i tak bogactwo przypadające
na jednego osobnika jest nieporównanie większe niż wtedy miała cała
społeczność.
Dziś każdy biedak żyje lepiej, bezpieczniej i wygodniej niż kiedyś żyli
królowie.
Tak więc, jak widzisz, zyskać mogą wszyscy.
Gospodarka tym się różni od kasyna, że nie jest grą o sumie równej zero.
Wynik jest zazwyczaj większy od zera i ta dodatnia wartość dzieli sie
pomiędzy uczestników gry zwanej gospodarką.
Rzecz jasna, ta wartośc nie dzieli się po równo i nikt tu o równości nie
wspominał (oprócz Ciebie).
Jeden zyskuje mniej, inny zyskuje więcej. A mimo to, choć nie ma równości,
zyskują obaj.






Protz

Posted: 20 Gru 2008 10:42:16





Gospodarka tym się różni od kasyna, że nie jest grą o sumie równej zero.

Ja sie z Toba zgadzam w temacie gospodarki, ale jednak miedzy gielda a
gospodarka nie mozna postawic znaku rownosci.

Protz





Pester

Posted: 20 Gru 2008 11:11:02






Gospodarka tym się różni od kasyna, że nie jest grą o sumie równej zero.

Ja sie z Toba zgadzam w temacie gospodarki, ale jednak miedzy gielda a
gospodarka nie mozna postawic znaku rownosci.

Moze rownosci nie ma, ale gielda jednak stanowi obraz calej gospodarki.

Przeciez to widac dobitnie teraz w USA, co sie dzieje z gospodarka i
wskaznikami gieldowymi.
A jesli ten obraz jest zafalszowany, to jedynie z powodu kombinatorow i
graczy.

Pester






Lech Dubrowski

Posted: 20 Gru 2008 11:53:44



Pester
PS. Gielde trzeba po prostu wyleczyc ze wszelkiej masci oszołomów, graczy
hazardowych i kombinatorow. Bo to jest ten rak, ktory ja zżera. To raka
trzeba usunac, zniszczyc, spalic, zakopac - a nie gielde.

Ale wtedy to juz nie bedzie wolny rynek






Lech Dubrowski

Posted: 20 Gru 2008 12:05:28



Osiol jestes i tyle. To jacy niby ludzie maja zarabiac na tej twojej
gieldzie? Kombinatorzy? A pracownicy firm znajdujacych sie na gieldzie
maja jesc suchy chleb zeby tacy jak ty sie bogacili?
Jesli wszyscy beda tak myslec jak ty, to gielda upadnie blyskawicznie.

Tak bylo we Francji w 1789 i Rosji w 1917. Kiedy wszystkim skonfiskowano
majatki, a oporny zamordowano

Leszek

Pester







Pester

Posted: 20 Gru 2008 12:06:50



Pester
PS. Gielde trzeba po prostu wyleczyc ze wszelkiej masci oszołomów, graczy
hazardowych i kombinatorow. Bo to jest ten rak, ktory ja zżera. To raka
trzeba usunac, zniszczyc, spalic, zakopac - a nie gielde.

Ale wtedy to juz nie bedzie wolny rynek
Bedzie. Trzeba ustanowic jakies nowe reguly.


Pester






totus

Posted: 20 Gru 2008 15:12:46







Gospodarka tym się różni od kasyna, że nie jest grą o sumie równej zero.

Ja sie z Toba zgadzam w temacie gospodarki, ale jednak miedzy gielda a
gospodarka nie mozna postawic znaku rownosci.

Moze rownosci nie ma, ale gielda jednak stanowi obraz calej gospodarki.

Przeciez to widac dobitnie teraz w USA, co sie dzieje z gospodarka i
wskaznikami gieldowymi.
A jesli ten obraz jest zafalszowany, to jedynie z powodu kombinatorow i
graczy.

Pester
Za bardzo nie ma co z Tobą dyskutować bo jesteś fanatykiem. Masz złe

założenia i na podstawie złych założeń dochodzisz do złych wniosków. Skąd
np wziąłeś pewnik, że giełda sytanowi obraz gospodarki, albo, że powinna
stanowić taki obraz. Skąd założenie, że cena akcji firmy ma stanowić obraz
jej stanu. Przyjmując takie założenia musisz dojść do wniosku, że giełda
oszukuje. Tylko, że giełda nie została utworzona, żeby stanowić obraz i
nikt nikomu nigdy tego nie obiecywał. Giełda powstała po to by można było
coś kupić i coś sprzedać według statutu giełdy. Wymyśliłeś sobie wroga i
bohatersko z nim walczysz.




Pester

Posted: 20 Gru 2008 17:02:09



"totus"

Za bardzo nie ma co z Tobą dyskutować bo jesteś fanatykiem. Masz złe
założenia i na podstawie złych założeń dochodzisz do złych wniosków. Skąd
np wziąłeś pewnik, że giełda sytanowi obraz gospodarki, albo, że powinna
stanowić taki obraz. Skąd założenie, że cena akcji firmy ma stanowić obraz
jej stanu. Przyjmując takie założenia musisz dojść do wniosku, że giełda
oszukuje. Tylko, że giełda nie została utworzona, żeby stanowić obraz i
nikt nikomu nigdy tego nie obiecywał. Giełda powstała po to by można było
coś kupić i coś sprzedać według statutu giełdy. Wymyśliłeś sobie wroga i
bohatersko z nim walczysz.

Moze masz racje, ale mnie mierzi, gdy gielda dostaje sie w rece "mas
spekulanckich".
Wtedy sie ona degeneruje. Byc moze gdyby tych spekulantow bylo mniej -
wszystko byloby OK.
System komunistyczny tez sie rypnął m.in. dlatego, ze przywileje dla
czerwonej burzuazji zaczeto rozszerzac na coraz to wieksze i szersze kregi.
Niemal kazdy, gdzies tam mial jakies wejscia czy dosjcia, zeby spod lady
zalatwic towar czy jakied dobra, duzo taniej od reszty ludzi.
I wtedy to stracilo racje bytu, bo beneficjentow komunizmu zaczelo byc
normalnie ZA DUZO i nie mial kto na nich pracowac i wypracowywac dla nich
kolejne "ulgi".

Pester






totus

Posted: 20 Gru 2008 17:29:03




"totus"

Za bardzo nie ma co z Tobą dyskutować bo jesteś fanatykiem. Masz złe
założenia i na podstawie złych założeń dochodzisz do złych wniosków. Skąd
np wziąłeś pewnik, że giełda sytanowi obraz gospodarki, albo, że powinna
stanowić taki obraz. Skąd założenie, że cena akcji firmy ma stanowić
obraz jej stanu. Przyjmując takie założenia musisz dojść do wniosku, że
giełda oszukuje. Tylko, że giełda nie została utworzona, żeby stanowić
obraz i nikt nikomu nigdy tego nie obiecywał. Giełda powstała po to by
można było coś kupić i coś sprzedać według statutu giełdy. Wymyśliłeś
sobie wroga i bohatersko z nim walczysz.

Moze masz racje, ale mnie mierzi, gdy gielda dostaje sie w rece "mas
spekulanckich".
Wtedy sie ona degeneruje. Byc moze gdyby tych spekulantow bylo mniej -
wszystko byloby OK.
System komunistyczny tez sie rypnął m.in. dlatego, ze przywileje dla
czerwonej burzuazji zaczeto rozszerzac na coraz to wieksze i szersze
kregi. Niemal kazdy, gdzies tam mial jakies wejscia czy dosjcia, zeby spod
lady zalatwic towar czy jakied dobra, duzo taniej od reszty ludzi.
I wtedy to stracilo racje bytu, bo beneficjentow komunizmu zaczelo byc
normalnie ZA DUZO i nie mial kto na nich pracowac i wypracowywac dla nich
kolejne "ulgi".

Pester

Teraz to napisałeś rzecz straszną. Komunizm upadł bo zaczęły się wyrównywać
szanse. Gdyby przestrzegano kastowości to by trwał na chwałę narodu. Chyba
Cie nie lubię. Jestem pewien. Nie lubię Cię. Dziękuję za pogawędkę.




Pester

Posted: 20 Gru 2008 17:41:09



"totus"

Teraz to napisałeś rzecz straszną. Komunizm upadł bo zaczęły się
wyrównywać
szanse. Gdyby przestrzegano kastowości to by trwał na chwałę narodu.

Chwala Bogu ze padl!
Ale wlasnie przed swoja smiercia ratowal sie tym wyrownywaniem szans.
A to byla agonia. Tak jak rozblysk supernowej gwiazdy przed jej zamianą w
karła.

Pester






Greg

Posted: 21 Gru 2008 15:48:42





Gospodarka tym się różni od kasyna, że nie jest grą o sumie równej zero.

Ja sie z Toba zgadzam w temacie gospodarki, ale jednak miedzy gielda a
gospodarka nie mozna postawic znaku rownosci.


Oczywiście że nie. Nie napisałem tego.
W moim przekonaniu, jesli giełda juz coś przypomina, to właśnie kasyno.









Greg

Posted: 21 Gru 2008 16:23:36




Za bardzo nie ma co z Tobą dyskutować bo jesteś fanatykiem. Masz złe
założenia i na podstawie złych założeń dochodzisz do złych wniosków. Skąd
np wziąłeś pewnik, że giełda sytanowi obraz gospodarki, albo, że powinna
stanowić taki obraz. Skąd założenie, że cena akcji firmy ma stanowić obraz
jej stanu. Przyjmując takie założenia musisz dojść do wniosku, że giełda
oszukuje. Tylko, że giełda nie została utworzona, żeby stanowić obraz i
nikt nikomu nigdy tego nie obiecywał.

Oczywiście masz rację.
Giełda nie została stworzona po to, by stanowić obraz gospodarki a ceny
akcji nie miały w założeniu obrazować ich stanu.
Dlatego GIEŁDA nie oszukuje.
Natomiast niemal wszyscy specjaliści-eksperci od tzw. "rynków finansowych"
zdecydowanie twierdzą, i to nie od dziś, że własnie giełda stanowi obraz
gospodarki, że ceny akcji obrazują stan spółek. ONI oszukują. A że przy
okazji to ONI są dla wielu źródłem wiedzy o giełdzie i tzw. "rynkach
finansowych"...


Giełda powstała po to by można było
coś kupić i coś sprzedać według statutu giełdy. Wymyśliłeś sobie wroga i
bohatersko z nim walczysz.

Tego wroga zdefiniowali specjaliści-eksperci-autorytety od "rynków
finansowych".






Pester

Posted: 21 Gru 2008 20:52:24



"Greg"

Giełda nie została stworzona po to, by stanowić obraz gospodarki a ceny
akcji nie miały w założeniu obrazować ich stanu.
Dlatego GIEŁDA nie oszukuje.
Natomiast niemal wszyscy specjaliści-eksperci od tzw. "rynków finansowych"
zdecydowanie twierdzą, i to nie od dziś, że własnie giełda stanowi obraz
gospodarki, że ceny akcji obrazują stan spółek. ONI oszukują. A że przy
okazji to ONI są dla wielu źródłem wiedzy o giełdzie i tzw. "rynkach
finansowych"...

No to nazwijmy gielde Salonem Gier Hazradowych, zeby wszystko bylo jasne. Po

co oszukiwac ludzi?

Pester






Pester

Posted: 21 Gru 2008 20:53:15



"Greg"

W moim przekonaniu, jesli giełda juz coś przypomina, to właśnie kasyno.

Zgadzam sie w 100% a nawet 102%.


Pester






Greg

Posted: 21 Gru 2008 23:17:23



"Greg"

Giełda nie została stworzona po to, by stanowić obraz gospodarki a ceny
akcji nie miały w założeniu obrazować ich stanu.
Dlatego GIEŁDA nie oszukuje.
Natomiast niemal wszyscy specjaliści-eksperci od tzw. "rynków
finansowych" zdecydowanie twierdzą, i to nie od dziś, że własnie giełda
stanowi obraz gospodarki, że ceny akcji obrazują stan spółek. ONI
oszukują. A że przy okazji to ONI są dla wielu źródłem wiedzy o giełdzie
i tzw. "rynkach finansowych"...

No to nazwijmy gielde Salonem Gier Hazradowych, zeby wszystko bylo jasne.

Po co oszukiwac ludzi?


Ponieważ specjaliści-eksperci zarabiają dzięki oszukiwaniu właśnie.
Do kasyna nikt poważny nie wejdzie, bo wiadomo że to tylko kosztowna zabawa.
Kto będzie poważnie traktował "zalecenia inwestycyjne" krupiera?
A tak, mamy rynki finansowe, papiery wartościowe i doradców inwestycyjnych.
To brzmi dumnie.






Pester

Posted: 22 Gru 2008 13:52:14



"Greg"

Ponieważ specjaliści-eksperci zarabiają dzięki oszukiwaniu właśnie.
Do kasyna nikt poważny nie wejdzie, bo wiadomo że to tylko kosztowna
zabawa. Kto będzie poważnie traktował "zalecenia inwestycyjne" krupiera?
A tak, mamy rynki finansowe, papiery wartościowe i doradców
inwestycyjnych. To brzmi dumnie.
No tak, masz racje! Amerykanskie fundusze inwestycyjne skladajace sie w

duzej mierze z kredytow hipotecznych, tez mialy wspaniale nazwy w rodzaju
"Swietlana przyszlosc" itp. A ludzie nabierali sie na to i nie zagladali do
srodka kupowanej paczki akcji. Az sie ryplo.
Ale ja nie znosze takiego oszukiwania ludzi w zywe oczy.
Do tej pory malo ludzi sie w tym matactwie gieldowym orientowalo.
Ale liczba ludzi, ktorzy przejrzeli na oczy, dosc znacznie wzrosla
(przynajmniej ja tak widze).
Wiec coraz to trudniej bedzie spekulantom i graczom gieldowym wyzyc z tych
swoich oszustw, matactw, kretactw i manipulacji.
Pocieszam sie tym, ze kiedys, moze za 10 moze za 20 lat, ktos tych
wszystkich oszustow rozliczy z ich podlej dzialalnosci.
Jako przyklad rownolegly do tematu dyskusji mozna podac np. przemysl
tytoniowy. Coraz wiecej pozwow w sadzie sie pojawiaz tego powodu, ze
zatruwali ludzi swiadomie, klamali w swojej reklamie papierosowej i
doprowadzili do smierci na raka dziesiatki milionow ludzi na swiecie.
I niektore koncerny tytoniowe zaczynaja zwracac odszkodowania.
Podobnie bedzie kiedys z doradcami gieldowymi i innymi spekulantami i
graczami giueldowymi, zerujacymi na ludzkiej niewiedzy i naiwnosci.
Stryczek ich nie minie.

Pester






. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Notowania, informacje, papiery wartościowe, akcje, obligacje - wymiana doświadczeń dotyczących inwestowania na giełdzie i nie tylko.
Gra na giełdzie nie jest łatwa tutaj jednak znajdziesz na pewno wiele rad jak pomnożyć swoje aktywa oraz wiele informacji o Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - instytucji publicznej mającej na celu zapewnienie możliwości obrotu papierami wartościowymi, dopuszczonymi do obrotu giełdowego.
Dyskusja została podzielona na lata by łatwiej można było odszukać potrzebne informacje.
Życze wszystkim zakupów w dołku i sprzedaży na szczycie!

Czas ładowania strony (sek.): 0.765
miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności
° ogłoszenia ° kawaleria ° valati ° ogłoszenia archiwum ° r-gg °

Online: Odwiedzający - 1
+ - 0
Najwięcej odwiedzających: 22 [10 Mar 2010 22:43:07]
Odwiedzający - 22 / + - 0
meble kolonialne prezent dla chłopaka aparat cyfrowy olympus mju tipsy warszawa Przeprowadzki Biur