| Forum: / Giełda, inwestycje - archiwum 2007 / Ta baba jest członkiem KNF! |
| << . 1 . 2 . 3 . |
| Autor | Wiadomość |
| Przemek
|
Posted: 28 Sty 2007 21:25:13 a myslisz wogóle? czy system za ciebie myśli?
niestety do stworzenia systemu potrzeba wiecej wysiłku niż do samego grania |
| Dieter
|
Posted: 28 Sty 2007 22:40:36 Jedni naprawia, przyjda nastepni i to popsuja. Wyleczylem sie juz z patriotyzmu na rzecz ZUSU i Panstwa. Jak sam sobie nie odlozysz na emeryture to dostaniesz po 40 latach pracy 600 pln jak dobrze pojdzie bo widzac obecna fale emigracji mlodych to nawet to 600 zl nie jest takie pewne. D. |
| Dieter
|
Posted: 28 Sty 2007 22:44:27 Po to sie tworzy system zeby pozniej nie myslec i w ten sposob eliminowac zbedne emocje, ktore szkodza. To przeciez podstawy. Poczytaj cos na ten temat zanim podejmiesz dyskusje. D. |
| ATS
|
Posted: 29 Sty 2007 06:48:29 Wszedzie jest taki sam syf. Jakis czas temu zona Blaira wydala na
fryzjera no Dieter. to mamy zgode bo zauwazyles ze WSZEDZIE. w zwiazku z tym ponawiam apel: marudz na kazdego, na PiS jak grzeszy takze. bo smecenie na PO juz nudzi. i zgadzam sie z toba HGW powinna poniesc konsekswencje j No jakis rzeczowy glos :) Ja nie zamierzam nikogo krys, bo juz dawno przestalem slepo wierzyc w to co mowia politycy. Ale chwala PiSowi za to, ze uporzadkowali kawalek swiata, tam gdzie inni bali sie zagladnac. Jak sie mowilo za czasow Marcina Lutra - "choroba straszna, to i lekarz straszny". Nie bojcie sie PiSu. Kapital sie nie boi - nie szczekajcie jak LiD i PO tylko ruszcie mozgownica. Nie jest zle. |
| NKAB -
|
Posted: 29 Sty 2007 08:24:44 chcesz czy nie masz jakiś pośredni związek Np.:
że latarnie się palą na Twoim osiedlu, ze benzyna ktora lejesz kosztuje drozej lub taniej, ze Twoja operacja po wypadku raczej bedzie sie odbywac w polskim szpitalu, policja i ochrona Twojego bezpieczeństwa i mienia oraz osob w Twoim najblizszym otoczeniu, którym wszystkim chyba nie zapewnisz ochroniarza 24h/dobe straż pożarna gdy Ci "lud" spali dom w ramach zamieszek społecznych, a administracja państwowa bez której nie załatwisz sobie pozwolenia na budowe i 1500 rzeczy z kazdą pierdołą jaką Ci ustawodawca wymyśli Palm! Myślisz populistycznie a nie analitycznie. Ta robota o której piszesz z pozycji rządzących sama się się robi. Dlatego rządzenie jest takie bardzo proste. To dlatego takie nieudaczniki jak bracia mogą być u władzy. Zrozum. Jest podział na panów i służuncych. Ci co dbają o te rzeczy o których tak górnolotnie piszesz (latarnie, bułki,,,) są wykonywane właśnie przez służuncych, i to ich sprawa. Władza wymaga od nich, od tych służuncych, aby i oni czyli władza miała co szamać, i to za darmo! Sztuka życia polityków to sztuka życia cudzym kosztem, cudzym wysiłkiem. Oczywiście. jest władza, która jest bardziej ambitna (USA, Niemcy), ale jest władza taka jak nasza, która tak sobie istnieje i mija jej czas jak każdemu pijakowi. Ci ludzie nic nie tworzą a wręcz przeciwnie przeszkadzają tym co chcą tworzyć. Chcesz lepszej władzy? Walcz o lepszy system wyborczy. Przede wszystkim sprawdzalny i nakładający na wybranych odpowiedzialność osobistą za oszustwa wyborcze. Andrzej. |
| Viper
|
Posted: 29 Sty 2007 08:28:06 No jakis rzeczowy glos :) Ja nie zamierzam nikogo krys, bo juz dawno przestalem slepo wierzyc w to co mowia politycy. Ale chwala PiSowi za to, ze uporzadkowali kawalek swiata, tam gdzie inni bali sie zagladnac. Jak sie mowilo za czasow Marcina Lutra - "choroba straszna, to i lekarz straszny". Nie bojcie sie PiSu. Kapital sie nie boi - nie szczekajcie jak LiD i PO tylko ruszcie mozgownica. Nie jest zle. daj spokój otis... pis nic nie uporządkował, narobił tylko chlewu... kim ty chcesz porządkować świat, Maciarewiczem?... ja mam gdzieś politykę... ale brzydzi mnie to co wyprawiają ci goście... ale otwórz oczy, to już jest historia... oglądaj to co się dzieje między wierszami he he... już jest przygotowana silna partia chadecka Marcinkieiwcza... biedny kaczor robi co może, poniewiera Kaziem jak tylko się da żeby go sprowokować do odkrycia kart już teraz... ale Kazio nie jest idiotą... on falstartu nie zrobi... uderzy we właściwym momencie i wszyscy politycy się do niego będa na wyścigi pchać... zresztą Marcinkiewicz ma inne ambicje... chce zostać prezydentem, i myślę że w następnych wyborach będzie pewniakiem... a spójrz na lewo... na razie komuchy cienko przędą... ale to się nagle zmieni gdy nową lewicę zacznie firmować magister Kwaśniewski... zaczęły się już "obiady czwartkowe", beton SLD zaczyna już bulgotać... a nasze społeczeństwo wbrew pozorom ma silne ciągoty lewicowe... tak więc wkrótce walka zoegra się między lewicą Kwaśniewskiego a prawicą Marcinkiewicza... myślę że Rokita zostanie w PO i będzie robił za konia trojańskiego... PIS i PO będą tylko satelitami, przy czym PIS będzie traktowany jak trędowaty bo pokazali że są partią paranoików niezdolną do jakiegokolwiek kompromisu... i PiS będzie miał ciągle dylematy czy głosować z prawicą czy z lewicą... i zobaczysz jakie cyrki teraz będą... pis zagarnął elektoraty przystawek i teraz zacznie się zadyma na całego... chłopcy widzą już że pis w życiu nie odda teraz władzy, więc zacznie się walka o odzyskanie wyborców... niech tylko kurz opadnie po seksaferze i chłopcy z Samogwałtu poczują pewniejszy grunt... i wiele nie będzie trzeba żeby nawet mohery dostały torsji patrząc na ten cyrk... |
| Dieter
|
Posted: 29 Sty 2007 08:41:41 Komuchy juz sie nigdy nie podniosa. To juz historia. Teraz beda na zmiane rzadzic PO i PIS. D. |
| jlc_clj
|
Posted: 29 Sty 2007 08:54:09 Komuchy juz sie nigdy nie podniosa. To juz historia. Teraz beda na zmiane
rzadzic PO i PIS. a ja uwazam ze mozesz sie mylic. PiS ciezko pracuje na to by powtorzyla sie sytuacja z AWSem. Ludzie w koncu beda mieli gosc pieprzenia o WSI gdy swiat ekonomicznie ucieka do przodu |
| andzik
|
Posted: 29 Sty 2007 09:00:36 Tak samo jestem z niego zadowolony jak z Leszka. Leje na nich rowno i robie
swoje grajac systemem i liczac na siebie. No nieeee, widze ze nawet sam siebie oklamujesz. Skoro lejesz na nich po rowno, to czemu jednych wsciekle atakujesz, a drugich szalenczo bronisz? |
| andzik
|
Posted: 29 Sty 2007 09:02:54 Jedni naprawia, przyjda nastepni i to popsuja. Wyleczylem sie juz z
patriotyzmu na rzecz ZUSU i Panstwa. Jak sam sobie nie odlozysz na emeryture to dostaniesz po 40 latach pracy 600 pln jak dobrze pojdzie bo widzac obecna fale emigracji mlodych to nawet to 600 zl nie jest takie pewne. D. A zastanowiles sie dlaczego tak jest? Czy nie dlatego, ze poprzednie, a szczegolnie obecna ekipa nastawiona jest na rozdawnictwo Twoich pieniedzy? I Ty jeszcze ich popierasz? |
| andzik
|
Posted: 29 Sty 2007 09:22:49 Czy HGW utrzyma prezydencki stolec - to się jeszcze zobaczy, za to już dziś możemy powiedzieć, że wpadka prezydentki to prawdziwa "szczęśliwa wina". Jest tak już choćby z tego powodu, że przygoda HGW dała wielu osobistościom pretekst do przedstawienia przemyśleń na temat prawa i cośmy się nasłuchali - to nasze. I tak, na przykład Ireneusz Krzemiński oznajmił, że pechowy przepis można było zignorować, bo jest głupi, Jacek Żakowski napisał, że poprawka na której potknęła się HGW jest "absurdalna", ponieważ przekreśla decyzję tysięcy wyborców z "tego tylko powodu, że osoba, którą demokratycznie wybrali, z opóźnieniem wykonała jakąś formalną czynność", zaś Marek Borowski dodał od siebie, że zasada "prawo nie działa wstecz" nie jest uniwersalna i niepodważalna - zależy po co zmienia się prawo. A wszystko to mówią przedstawiciele tzw. "Polski liberalnej". Osobliwy to liberalizm, przecież taki Żakowski - przedkładający wolę ludu nad paragrafy - otarł się wręcz o jakobinizm (starczyłoby trochę pogrzebać, i pewne dałoby się znaleźć podobne klimaty i w pracach nazistowskich teoretyków prawa). Gdyby jedną trzecią tego wszystkiego powiedział ktoś kojarzony z PiS-em darcie szat trwałoby tydzień z okładem. A Krzemińskiemu, Żakowskiemu i Borowskiemu wolno... No wreszcie jakies sensowne myslenie i argumenty od Ciebie uslyszalem:) I tutaj Cie popieram. Takie wypowiedzi nie powinny miec miejsca. Ale przede wszystkim najpierw premier nie powinien sam wydawac wyrokow, troche mu sie podzial wladzy w Panstwie poprzestawial, tak jakby on sam byl wszystkimi trzema wladzami. Gdyby to Marcinkiewicz wygral i sie spoznil, to jak myslisz wygladala by sytuacja? Oczywiscie dokladnie tak samo, PiS by mowil to co PO i odwrotnie. I nie usprawiedliwiam tym ani jedna ani druga strone - obie sa na rowni beznadziejne w tym przypadku, dyskusja taka wogole nie powinna miec miejsca, a sprawe rozstrzygnac niezwisly sad. |
| Dieter
|
Posted: 29 Sty 2007 09:21:26 Dlatego nastepna kadencje bedzie rzadzic PO i pozniej znowu PIS. SLD, Kwas i inne smieci historii nie podniosa sie juz na bank, a niedlugo na dobre zniknie Lepper. D. |
| andzik
|
Posted: 29 Sty 2007 09:36:41 a ja uwazam ze mozesz sie mylic. PiS ciezko pracuje na to by powtorzyla sie sytuacja z AWSem. Ludzie w koncu beda mieli gosc pieprzenia o WSI gdy swiat ekonomicznie ucieka do przodu Dokladnie! Teraz jest dobrze, bo nic nie robiac dzieki sytuacji makro mamy 5% wzrostu. Tylko niestety wiejszosc nie zauwaza, ze wszystkie kraje, ktore weszly z nami do Uni, maja wyzsze wzrosty i pra mocno do przodu. Jak sie skonczy dobra sytuacja makro, to te kraje beda mialy po 5% wzrostu, a my -1% :( Ale wtedy juz PiS nie bedzie rzadzic, wiec oczywiscie to nie bedzie ich wina, tylko tych beee co po nich przyjda, i beda musieli posprzatac po PiS. |
| ATS
|
Posted: 29 Sty 2007 09:54:59 No jakis rzeczowy glos :) Ja nie zamierzam nikogo krys, bo juz dawno przestalem slepo wierzyc w to co mowia politycy. Ale chwala PiSowi za to, ze uporzadkowali kawalek swiata, tam gdzie inni bali sie zagladnac. Jak sie mowilo za czasow Marcina Lutra - "choroba straszna, to i lekarz straszny". Nie bojcie sie PiSu. Kapital sie nie boi - nie szczekajcie jak LiD i PO tylko ruszcie mozgownica. Nie jest zle. daj spokój otis... pis nic nie uporządkował, narobił tylko chlewu... kim 1. nie jestem otis 2. zgadzamy sie w jednym - jest wiele do uporzadkowaia po dotychczasowych rzadach (ja uwazam, ze sporo uporzadkowal, Ty, ze nic) |
| jlc_clj
|
Posted: 29 Sty 2007 10:03:37 no mnie na przyklad dziwi ze europa nie widzi ze naukowo i gorspodarczo uciekaja i stany i kraje azji. mowi sie ze centrum gospodarcze przeniesie sie nad pacyfik. a wtedy my bidoki nie bedziemy mieli znowu pieniedzy ani na technologie, ani na nauke i cytujac kononowicza "nie bedzie nic". pytanie dlaczego tak rzady ue reaguja. czy to jest kwestja niedouczenia, niezrozumienia problemow czy tylko spoleczestwa maja gdzies przyszlosc kolejnych pokolen i chca zyc na maksa tu i teraz ? czy to po prostu radziecki zarazek lewactwa ? j |
| Skiba
|
Posted: 29 Sty 2007 10:33:30 no mnie na przyklad dziwi ze europa nie widzi ze naukowo i gorspodarczo
uciekaja i stany i kraje azji. mowi sie ze centrum gospodarcze przeniesie sie nad pacyfik. a wtedy my bidoki nie bedziemy mieli znowu pieniedzy ani na technologie, ani na nauke i cytujac kononowicza "nie bedzie nic". pytanie dlaczego tak rzady ue reaguja. czy to jest kwestja niedouczenia, niezrozumienia problemow czy tylko spoleczestwa maja gdzies przyszlosc kolejnych pokolen i chca zyc na maksa tu i teraz ? czy to po prostu radziecki zarazek lewactwa ? Spokojnie, to efekt cyklu! Nic nie zależy od ludzi, wszystko zalezy od cyklu:)) Juz Lenin to widział, mówiąc, że krajem może rządzić kucharka. |
| Viper
|
Posted: 29 Sty 2007 10:36:36 Dlatego nastepna kadencje bedzie rzadzic PO i pozniej znowu PIS. SLD, Kwas i
inne smieci historii nie podniosa sie juz na bank, a niedlugo na dobre zniknie Lepper. D. jak powsstał AwS to też mi się wydawało że prawica jest nieśmiertelna... jak to sobie wyobrażasz... że będzie rządziła tylko prawica?... prawica liberalna na zmianę z prawicą paranoiczną?... w Polsce?... nie ma takiej możliwości... ja się zaczynam obawiać że wyczyny tych kolesi zafundują nam wielki come back komuchów... ludzie naprawdę zaczynają mieć serdecznie dość tego cyrku... a Kwaśniewskiego nie lekceważ... chłopaki z pisu dostali potężny kredyt zaufania, ale kredyty trzeba spłacać... a ci goście nie mają najmniejszego zamiaru... uważają że to jest dotacja... nawet już zaczęli dymać emerytów... czarno to widzę... |
| ATS
|
Posted: 29 Sty 2007 10:51:38 Dlatego nastepna kadencje bedzie rzadzic PO i pozniej znowu PIS.
SLD, Kwas i inne smieci historii nie podniosa sie juz na bank, a niedlugo na dobre zniknie Lepper. Gorzej, ze niktorzy niepotrafia przyznac sie do porazki i szczekaja. Tak jak na tym forum szczekaja. Zachowuja sie dokladnie jak (anty)bohaterzy tego arykulu: -- Tygodnik "Wprost", Nr 1257 (21 stycznia 2007) Za granicą polscy politycy rozprawiają się z własnym krajem w przekonaniu, że w ten sposób są bardziej europejscy Krystyna Grzybowska Ważni polscy politycy, byli i obecni, próbują przejąć politykę zagraniczną RP, skoro nie mogą wpływać na politykę wewnętrzną. I próbują szkodzić ekipie rządzącej, nie bacząc na to, że przy okazji mogą zaszkodzić własnemu państwu. Jeśli jest prawdą, że kanclerz Niemiec Angela Merkel nie życzyła sobie, aby Jacek Saryusz-Wolski był przewodniczącym komisji zagranicznej Parlamentu Europejskiego, a Donald Tusk to z nią negocjował, oznaczałoby to, że szef PO jest lojalny wobec Angeli Merkel, a nie wobec polskiego państwa. Na szczęście i Tusk, i platforma się opamiętali i poparli kandydaturę Saryusza-Wolskiego. To jednak rzadkość, bo często za granicą za pośrednictwem tamtejszych mediów i międzynarodowych instytucji polscy politycy rozprawiają się z własnym krajem. Nierzadko robią to w przekonaniu, że w ten sposób są bardziej europejscy, że wejdą na wymarzone salony wielkiego świata. Polacy bez litości Krytyczne artykuły o Polsce w zagranicznej prasie biorą się - jak sądzę - z polskiego kompleksu niższości i braku szacunku dla własnego państwa. Ci, którzy tak robią, są antyambasadorami Polski za granicą. Ale łudzą się, sądząc, że za atakowanie rządu własnego państwa spłynie na nich splendor, bo taka postawa jest wprawdzie ochoczo wykorzystywana, ale nie jest ceniona, bo nie przystoi byłym mężom stanu. Nieszczęście polega na tym, że chodzi o ludzi wychowanych i ukształtowanych w epoce komunizmu, i to mimo że niektórzy z nich z komunizmem walczyli. Walczyli z państwem, które było obcym tworem. I ten swój stosunek do komunistycznego państwa wielu przeniosło na państwo wolne i demokratyczne. Nie wahają się atakować rządzących za granicą. Są przekonani, że państwo, w którym rządzą bracia Kaczyńscy, nie jest warte obrony, że trzeba podważać jego wartości w imię własnych interesów: partyjnych, ideologicznych i całkiem osobistych. Złe opinie o Polsce wielu sprawiają Schadenufreude - radość z cudzego nieszczęścia. Były premier Tadeusz Mazowiecki w wywiadzie dla włoskiego dziennika "Avvenire" stwierdził: "Naród polski nie umie przebaczać i nie zna litości". Wywiad dotyczył niedoszłego ingresu arcybiskupa Wielgusa. Były premier zauważył, że Kościół jest rozdarty na tych, którzy uważają dymisję Wielgusa za zwycięstwo świeckich, i tych z Radia Maryja, którzy mówią o spisku uknutym przez ciemne siły. Kto jest temu winien? Zdaniem Tadeusza Mazowieckiego, ten stan rzeczy jest rezultatem polityki "ultrakonserwatywnego rządu, który zapowiedział oczyszczenie kraju z pozostałości komunizmu". Dla Tadeusza Mazowieckiego oczyszczenie kraju z pozostałości komunizmu jest naganne. Dziennikarz "Avvenire" zapewne musiał się mocno głowić, żeby zrozumieć, dlaczego jeden z bohaterów "Solidarności" jest przeciwny dekomunizacji,a rząd, który chce ją przeprowadzić, uważa za ultrakonserwatywny. W sprawie lustracji wypowiedział się również były premier Leszek Miller, informując lewicowy włoski dziennik "Corriere della Sera", że akta dotyczące współpracowników SB są "skserowaną makulaturą". Miller stanął po stronie kardynała Glempa, który nazwał je "świstkami". A biskup Wielgus "padł ofiarą zemsty i konfliktów wewnątrz Kościoła". Obaj byli premierzy mówią tym samym głosem - zarówno postsolidarnościowiec Mazowiecki, jak i postkomunista Miller. Nic dziwnego, że zachodnie media są zdezorientowane, a kolejne wywiady pogłębiają chaos w głowach czytelników tamtejszej prasy. Nie wiedzą oni, czy w Polsce powinno się dokonać lustracji, czy może przeciwnie, bo teczki SB są świstkami,a resztki komunizmu nie powinny zostać zlikwidowane, tylko znaleźć się pod ochroną jak Pałac Kultury i Nauki. A może idea "socjalizmu z ludzką twarzą", o który walczyła znaczna część polskiej opozycji, broniąca teraz arcybiskupa Wielgusa, jest słuszna? Wszak była to idea przywódców pokolenia Ő68 - Rudiego Dutschkego, Andreasa Baadera i Ulriki Meinhof, Joschki Fischera i Daniela Cohn-Bendita. Niemcy oczyściły się z resztek komunizmu i lewackiego terroryzmu, ale ideologowie lewactwa cieszą się dobrym samopoczuciem i wysoką pozycją polityczną. Kaznodzieje polskiej polityki Antyambasadorami Polski są niektórzy byli ministrowie spraw zagranicznych. Nie tylko dlatego, że z Brukseli, a nie z Warszawy wysłali list do prezydenta RP ostro krytykujący politykę międzynarodową obecnej ekipy. Niektórzy z nich na tym nie poprzestali. Udzielają wywiadów i piszą artykuły podważające pozycję Polski. Do najbardziej aktywnych należy były szef MSZ, obecnie eurodeputowany w ugrupowaniu liberałów PE, prof. Bronisław Geremek. Ma on specyficzny styl komentowania wydarzeń w Polsce: nagana przeplata się tam z dobrotliwym współczuciem. Geremek mówi na przykład dla berlińskiego dziennika "Tagesspiegel": "Boli mnie, że jako członek Parlamentu Europejskiego muszę obserwować, jak Polska coraz bardziej się izoluje. Musimy to zmienić". Geremka napawa też niepokojem "propaganda nienawiści i ksenofobia skrajnej prawicy". W wywiadzie dla rozgłośni Deutschlandfunk prof. Geremek zauważa "z goryczą", że pewne ugrupowanie polityczne w Polsce "chce zniszczyć prawa niemieckiej mniejszości". W komentarzu opublikowanym w konserwatywnej gazecie "Die Welt" Bronisław Geremek twierdzi, że Polska, uważana jeszcze rok temu za ostoję wartości tworzących fundament Europy, może się stać "typowym przykładem nietolerancji i lekceważenia praw mniejszości"w Europie. Uznał też, że rezolucja Parlamentu Europejskiego z 15 czerwca 2006 r., w której krytykowany jest wzrost nietolerancji powodowanej rasizmem, ksenofobią, antysemityzmem i homofobią, była słuszna. Bo była to reakcja PE na wypowiedzi "przedstawicieli polskiego rządu", które pozostają w "głębokiej sprzeczności" z europejskimi standardami kultury politycznej, jak też polskiej tradycji tolerancji. Na tle słodko-kwaśnych wywodów prof. Geremka niezwykle pozytywnie wypada minister spraw zagranicznych z czasów rządów ekipy SLD - prof. Adam Daniel Rotfeld. Konsekwentnie stoi po stronie interesów Polski za granicą, a jego wypowiedzi są mądre, obiektywne i wyważone. Jest on przykładem rasowego dyplomaty, przekonanego, że najważniejsza jest polska racja stanu i w sprawach kluczowych należy popierać decyzje przywódców polskiego państwa. Ale Adam Rotfeld jest wyjątkiem. Nie zaniedbali krytyki obecnej ekipy byli prezydenci, a szczególnie Lech Wałęsa. Przetrzepał on w wywiadach dla niemieckich mediów skórę braciom Kaczyńskim. Wałęsa nie ukrywa, że ich nie cierpi, przypomina, że wyrzucił ich ze swojej kancelarii, bo zorientował się, że "więcej psują, niż robią konstruktywnego". Według Wałęsy, prezydent i premier to ludzie "bez niezbędnego formatu" i z zagranicy doradził rodakom, żeby "w przyszłości wybierali mądrzej". Elity z pierwszego tłoczenia W wypowiedziach antyambasadorów Polski ujawniają się nasze wady narodowe: pieniactwo, kłótliwość i uniżoność wobec zagranicy. Towarzyszą one naszym elitom od dawna, żeby nie powiedzieć od wieków. Kiedy nie udawało się wybrać króla w Polsce, sięgano po króla z zagranicy. Kłótnie i swary, wyszarpywanie sobie władzy były ważniejsze od interesu narodowego, aż doszło do rozbiorów. Polacy oprzytomnieli, ale było już po szkodzie. Dlaczego tak bardzo jesteśmy zakompleksieni i nie potrafimy z godnością bronić własnego państwa za granicą? Wszystko nas razi, na przykład przekrzywiony krawat i niski wzrost prezydenta. Tymczasem politycy na pokaz, wystrojeni, śliczni i gładcy, to atut ludów azjatyckich. Pyszne siedziby w rodzaju Kremla wyłożone malachitem - to imponuje, jest atrybutem prawdziwej siły i znaczenia. Tyle że to jest w gruncie rzeczy obce zachodnim elitom preferującym skromny styl życia i bycia. Zachód, przed którym biją pokłony przeciwnicy Kaczyńskich, tym różni się od Polski, że ma demokrację od dawna, a jego elity nie narodziły się dziś. I nie były to elity komunistyczne i postkomunistyczne wyrosłe z wiosek i małych miast. Na pozycję w państwie ludzie zachodnich elit musieli zapracować. U nas krótka tradycja wolności i demokracji została zdeptana przez wojnę i Sowietów. Prawdziwe elity zniszczono, a te, które nastały, często były uniżone wobec okupanta i mu służyły. Służyły silniejszemu, tak jak dzisiejsze pragną służyć silniejszej Europie Zachodniej. Tak, jakby Polska nie potrafiła już być państwem suwerennym. Państwa zachodnie nie potrzebują mentorów. A ich elity nie zajmują się uprawianiem krytyki rządzących poza granicami kraju, bo jest to w złym tonie i nie na poziomie. Byli prezydenci USA po odejściu z urzędu poświęcają się działalności społecznej i charytatywnej, godnie reprezentując swój kraj za granicą. Nie przychodzi im do głowy atakowanie swoich następców na łamach zagranicznej prasy, nawet jeśli mają inne przekonania polityczne. Jimmy Carter czy Bill Clinton są przykładem takiej postawy. Podobnie jest w Europie. Nie do pomyślenia jest, by były prezydent Francji wypowiadał się dla zagranicznych mediów złośliwie lub napastliwie o prezydencie obecnym, bo obaj są Francuzami i patriotami. Była premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher żyje w cieniu najważniejszych wydarzeń, ale wszyscy pamiętają ją jako wielkiego męża stanu. Zarówno ona, jak i były kanclerz RFN Helmut Kohl, który również usunął się w cień, to ludzie wielkiego formatu, szanujący swoje państwo i swój naród. Ci politycy nie załatwiają wewnętrznych porachunków na forum międzynarodowym, własne brudy piorą w domu. Warto, aby politycy niechętni obecnemu rządowi brali z nich przykład, jeśli chcą być zaliczani do elity narodu i do elity Europy. I nie ma to nic wspólnego z ograniczaniem wolności publicznej debaty czy wolności słowa. BRONISŁAW GEREMEK DLA "DER TAGESSPIEGEL" Nie rozumiem, co tak naprawdę chce osiągnąć rząd. Ogromna większość Polaków popiera Europę, zaś eurosceptycyzm wykazuje jedynie obecna polityczna elita TADEUSZ MAZOWIECKI DLA "AVVENIRE" Zauważam zbieżność między tymi, którzy chcą napisać od nowa najnowszą historię, krytykując "okrągły stół", "Solidarność" i przemiany roku 1989, uznawane za zbyt kompromisowe wobec komunistycznego reżimu, a młodymi badaczami i dziennikarzami rzucającymi się na archiwa IPN. Wszyscy chylą czoło przed lustracją, bardziej świętą od samego Kościoła LECH WAŁĘSA DLA "DER SPIEGEL" Ci ludzie [bracia Kaczyńscy] mają bardzo ograniczone poczucie humoru i mnóstwo kompleksów. Niestety, nasza demokracja nie jest reprezentatywna. (...) Trzeba wyciągnąć z tego lekcję, by następnym razem mądrzej głosować LESZEK MILLER DLA "CORRIERE DELLA SERA" Podejrzewam, że papież bardziej posłuchał władz państwowych niż kościelnych [w sprawie abp. Wielgusa]. Teraz kontrole będą szybciej przebiegać, będą następne dramaty. Dla fanatyzmu Kaczyńskich to dar z nieba PAWEL SPIEWAK w wywiadzie dla "Die Welt" (24.01.2007) o szefowej MSZ Annie Fotydze: "Jej polityka jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. Właściwie mam kłopot, żeby w ogóle zrozumieć, co ona mówi. Ona niszczy parlamentarny konsensus odnośnie do polityki zagranicznej. Nie informuje parlamentu, łamie demokratyczne procedury. To jest polityka mówienia "nie": "nie" dla gazociągu podbałtyckiego, "nie" dla projektu konstytucji europejskiej. A przy tym ta konstytucja jest politycznym faktem. Wzmacnia przecież europejską jedność. Jeśli Polska ją odrzuci, może się Polska stać niebezpieczeństwem dla Europy". I o polityce kadrowej rządu: "Nie ma już szacunku dla fachowców. Moi najlepsi studenci nie chcą już pracować dla państwa, bo tego państwa się wstydzą". |
| Viper
|
Posted: 29 Sty 2007 11:00:59 Dlatego nastepna kadencje bedzie rzadzic PO i pozniej znowu PIS.
SLD, Kwas i inne smieci historii nie podniosa sie juz na bank, a niedlugo na dobre zniknie Lepper. Gorzej, ze niktorzy niepotrafia przyznac sie do porazki i szczekaja. Tak jak na tym forum szczekaja. Zachowuja sie dokladnie jak (anty)bohaterzy tego arykulu: -- Tygodnik "Wprost", Nr 1257 (21 stycznia 2007) równie dobrze mogłeś zacytować Nasz Dziennik... od długiego czasu Wprost rywalizuje z nim w wazeliniarstwie wobec obecnej ekipy... i trzeba stwierdzić że ND jest dużo bardziej krytyczny he he... |
| Skiba
|
Posted: 29 Sty 2007 11:29:13 Gorzej, ze niktorzy niepotrafia przyznac sie do porazki i szczekaja. Tak jak na tym forum szczekaja. Zachowuja sie dokladnie jak (anty)bohaterzy tego arykulu: Oczywiście przeciwnicy "szczekają", "Stoją tam, gdzie stało ZOMO" etc. I czywiscie są ofiarami niespotykanego ataku ze strony wszystkich, którzy mają inne zdanie od nich.:))) Natomiast tobie się wydaje, ze żyjesz w Polsce feudalnej, gdzie jedyne racje znajdują sę po stronie twojego pana. Trzeba byc zwykłym debilem, aby nie widzieć w jakim tempie zawłaszczono wszystkimi instytucjami, aby to co dobre dla jednej partii było dobre dla Narodu. "Program Partii programem Narodu" - to hasło z epoki Gierka odkurzono na doraźne potrzeby pisuarów. Ale na szczęscie obecny czas to nie czas feudalizmu, jesteśmy w Europie zjednoczonej na tyle, ze jdnostka moze swobodnie podróżować, swobodnie się wypowiadać na kazdy temat. Pozostało wam jedynie zgrzytanie zębami, ze waszych dyrdymałów nie chca poważnie traktować, jak chocby to co wygaduje Fotyga na temat nieobecności jednego z braci w Davos. Gdyby tak jeszcze można zrobic coś w sprawie paszportów, i wrócic do czasu sprzed 1990 roku, co? Nikt by nie jeździł i nie "szczekał" do obcych gazet, co? Ale musisz to zrozumieć panie Hawranek, z to se ne wrati:))))) |
| KubaS
|
Posted: 29 Sty 2007 13:35:55 Tak jak na tym forum szczekaja. Zachowuja sie dokladnie jak
(anty)bohaterzy tego arykulu: - i ty mnie poprawiasz:) bohaterowie się pisze a nie bohaterzy Pozatym jak ci się nie podobają dyskutanci to nie pisz, nikt cię do dyskusji nie zmusza. Pozdrawiam Kuba |
| ATS
|
Posted: 29 Sty 2007 17:34:05 Po prostu niesłychane: http://rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070127/kraj/kraj_a_12.html |
| ATS
|
Posted: 29 Sty 2007 17:34:27 Po prostu niesłychane: |
| chiroproktolog
|
Posted: 29 Sty 2007 17:49:11 Jak kiedys juz nie bedziesz bral od mamy na cukierki i zeszyty i
zaczniesz w koncu pracowac to sprobuj spoznic sie o dwa dni np. ze zlozeniem PIT (to takie cos do rozliczania podatkow). Zobaczymy czy bedzie Ci do smiechu. Co za to grozi w Twoim US ? Ja pisałem list błagalno-dziękczynny z obietnicą poprawy i że nigdy więcej...Wystarczyło. |
| Maciek Galara
|
Posted: 30 Sty 2007 08:11:31 Użytkownik "jlc_clj" napisał: czy to po prostu radziecki zarazek lewactwa ?
Niestety tak! Eurokołchoz się rozrasta, a świat ucieka... |
| totus
|
Posted: 4 Lut 2007 17:58:19 P.S. wspolczuje niskiego intelektu miernotom, którzy uważają iż nie jest to zagrywka polityczna.... Palm czemu uważasz to za zagrywkę polityczną ? HGW mogła dokumenty oddać w terminie i tyle. Jak na czas nie złożysz PIT-a i dostaniesz karę finansową to też uznasz za zagrywkę polityczną ? Nasi "politycy" są trochę zdziwieni, że ich także obowiązuje prawo. Uzasadnieniem wprowadzenia tego przepisu było działenie antykorupcyjne i przepis zadziałał, więc HGW (PO głosowało za tym przepisem) powinna podać się do dymisji i nie opowiadać bajek. Pisiory oczywiście wykorzystują to politycznie ale Ty na ich miejscu co byś zrobił ? Trochę luzu, oni są wszyscy po jednych pieniądzach, pamiętasz hasełko: zima wasza, wiosna nasz a lato muminków ? tomekxl Udajecie czy rzeczywiście nie rozumiecie. Nie chodzi o to by nie było kary. Chodzi o to by była adekwatna do przewinienia. I ten przykład z pitem. Za złożenie z opóźnieniem jest kara pieniężna, do przeżycia, a nie pozbawienie praw podatnika - praw obywatelskich i zakaz zarabiania w Polsce. Poza tym nie ma dwóch terminów na składanie pita, jednego w ordynacji podatkowej, a drugiego w prawie o gospodarowaniu gruntami. Wątroba wam oczy zasłania? |
| totus
|
Posted: 4 Lut 2007 18:27:38 A czy jakiś pisowski popapraniec (...)
wybiega poza orbite rozumawania (...) zakutych we frazesy pał? (...) moze pisiory mają (...) pisowscy mudżahedini wypuszczają przepisy które (...) LeM Niedobre to czasy, gdy trzeba marnować energię na tłumaczenie oczywistości. A w takich właśnie czasach żyć nam przyszło. Litera prawa jest bezlitosna: Wygaśnięcie mandatu wójta następuje wskutek: (.) niezłożenia w terminach, określonych w odrębnych przepisach, oświadczenia o swoim stanie majątkowym, oświadczenia o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka, oświadczenia o umowach cywilnoprawnych zawartych przez małżonka lub informacji o zatrudnieniu, rozpoczęciu świadczenia pracy lub wykonywania czynności zarobkowych albo zmianie stanowiska małżonka. Dodawszy do tego obowiązującą wykładnię PKW oraz dotychczasową praktykę otrzymujemy sytuację, w której pan premier będzie musiał wskazać komisarza stolicy. Pokrzykiwanie o "kruczkach prawnych" nic tu nie pomoże - po prostu trzeba czytać ustawy. Zwłaszcza te, za którymi się głosowało. To, że w tym konkretnym przypadku chodzi o Warszawę a nie Pcim Wielki w powiecie Górnonizinnym nie ma nic do rzeczy. Prawo jest prawem. Fachowość profesjonalistów z Platformy poraża. Za poprawką antyWaltzową głosowały jednomyślnie kluby: SLD, PO, PiS, PSL, SDPL, Samoobrony, LPR. "Za" oddano 380 głosów, przeciw 0. Dwie minuty później (8.07.2005, 10:20) przegłosowano całość ustawy. Głosów oddano 383, wszystkie "za" (za wyjątkiem posła Maćkowiaka z PO, który miał złe przeczucia i wstrzymał się od głosu I dobrze. Rachunek za głupotę posłów zapłacą, głupsi od nich, wyborcy. Ale nie ci co poszli do wyborów, bo jest tak jak chcieli, ale ci co do wyborów nie poszli bo twierdzą, że to nie ma sensu. Posłowie to reprezentacja narodu, najlepsi z najlepszych. Po skutkach działania posłów łatwo wnioskować o poziomie wyborców. |
| << . 1 . 2 . 3 . |
|
Notowania, informacje, papiery wartościowe, akcje, obligacje - wymiana doświadczeń dotyczących inwestowania na giełdzie i nie tylko.
Gra na giełdzie nie jest łatwa tutaj jednak znajdziesz na pewno wiele rad jak pomnożyć swoje aktywa oraz wiele informacji o Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - instytucji publicznej mającej na celu zapewnienie możliwości obrotu papierami wartościowymi, dopuszczonymi do obrotu giełdowego. Dyskusja została podzielona na lata by łatwiej można było odszukać potrzebne informacje. Życze wszystkim zakupów w dołku i sprzedaży na szczycie! Czas ładowania strony (sek.): 0.968 miniBB.net © 2001-2008 Polityka Prywatności ° ogłoszenia ° kawaleria ° ogłoszenia archiwum °
|