| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
| 10 rubli - numizmatyka ][ Remonty Warszawa ][ piankowe materace |
| Forum: / Giełda, inwestycje - archiwum 2007 / kup i trzymaj |
| Autor | Wiadomość |
| scorpion
|
Posted: 5 Kwi 2007 11:42:15 Duzo lepiej mi wychodzi kupic i sprzedac niz trzymac i duzo zarobic.... kurcze zawsze sprzedaje za wczesnie....teraz wlozylem akcje na konto zony do ktorego nie mam dostepu. Macie jakies lepsze sposoby? |
| Mieciu.AP. Szuszczkiewicz
|
Posted: 5 Kwi 2007 12:55:22 Duzo lepiej mi wychodzi kupic i sprzedac niz trzymac i duzo zarobic....
kurcze zawsze sprzedaje za wczesnie....teraz wlozylem akcje na konto zony do ktorego nie mam dostepu. Macie jakies lepsze sposoby? Witam! Serdecznie wspólczuję Jeden sposób to zmien żonę na bardziej dostepną. pozdrawiam |
| Tadeusz Pyś
|
Posted: 5 Kwi 2007 16:31:31 kurcze zawsze sprzedaje za wczesnie....teraz wlozylem akcje na konto zony
do ktorego nie mam dostepu. "ktorego", rodzaj meski wskazuje na powiazanie ze slowem "konto" |
| *ZBIG*
|
Posted: 5 Kwi 2007 18:12:20 teraz wlozylem akcje na konto
zony do ktorego nie mam dostepu. Ja też bardzo nie lubię kupować drożej niż sprzedałem, ani sprzedawać taniej niż kupiłem. Niestety to chyba nie możliwe... Jeśli już nie możesz się powstrzymać od dokonywania transakcji to rób na odwrót. Sprzedawaj tanio, a kupuj drogo. Nie twierdzę że zrobisz tak fortunę, ale przynajmniej nie będziesz tracić... :) |
| abraxas
|
Posted: 5 Kwi 2007 20:59:18 Problem jest powazny - dotyczy najslabszego elementu w procesie podejmowania decyzji - ludzkiej psychiki Ludzka rasa ma wpojone od czasow prehistorycznych by podejmowac ryzyko przy stracie a nie ryzykowac przy pomyslnym zbiegu wydarzen(.Lepsze dwa bizony czy ryzykowac utrate dwoch dla upolowania trzeciego ?) Ja czlowiek XXI wieku patrze na historie rachunku -zastanawiam sie co mi strzelilo do łba by sprzedawac Ganta kupionego po 10 za 14,5 czy Polnord za 30 zł . Mozna i trzeba nad tym pracowac .W zeszlym roku nie moglem narzekac 250% zysku :) , ale jak mysle ze moglo byc 900% na Gancie i bez specjalnych ruchow to sie nad tym zastanawiam bo wiem ze w ten sposob mozna zostac bogatym |
| abraxas
|
Posted: 5 Kwi 2007 21:00:42 tak z ciekawosci zapytam - co wlozyles ? |
| scorpion
|
Posted: 6 Kwi 2007 07:01:12 tak z ciekawosci zapytam - co wlozyles ?
fam 15,41 ropczyce 35,84 fasing 14,09 resbud 64,41 i drozapol 10,73 widzisz....wszysycy tu sie nabijaja a to rzeczywiscie powazny problem , kiedys na samym poczatku wzrostow sprzedalem krakchemie, ktora mialem trzymac do konca; bardzo dawno temu WBK kupiony po nocy spedzonej pod bankiem zaraz po debiucie ze 100% zyskiem, a niedlugo potem zysk mogl byc 2000 % , podobnych zdarzen bylo sporo , ostatnio z Tupem i krukiem nie mam cierpliosci czekac , za wczesnie realizuje zysk |
| *ZBIG*
|
Posted: 6 Kwi 2007 10:41:34 , ale jak mysle ze moglo byc 900% na Gancie i bez
specjalnych ruchow to sie nad tym zastanawiam bo wiem ze w ten sposob mozna zostac bogatym Takie zastanawianie się co by było gdyby, do niczego nie prowadzi bez względu czy trzeba było wykonywać jakieś ruch, czy nie trzeba było ich wykonywać... Zastanów się jakie miałeś szanse podjąć trafną decyzję w momencie gdy ją podejmowałeś... Wiadomo jak to jest z łapaniem górek i dołków. Trzeba rozważyć właśnie to o czym mówiłeś, czyli policzyć bizony tak żeby ryzykować jak najmniej i tyle. A że można było mieć 3 bizony? Co z tego skoro 2 wystarczą, a jeść trzeba... :) Generalnie trzeba się cieszyć że się wyciąga na giełdzie więcej niż na lokacie. Oczywiście trzeba robić zapasy na gorsze czasy, ale bez przesady, może aż takiej dotkliwej bessy nie będzie żeby 250% zysku nie wystarczyło do przeżycia... :) Gdybym osiągnął 250% zysku to faktycznie bardziej bym się martwił o to żeby to utrzymać, niż żeby to powiększyć... |
| abraxas
|
Posted: 6 Kwi 2007 11:15:53 , ale jak mysle ze moglo byc 900% na Gancie i bez specjalnych ruchow to sie nad tym zastanawiam bo wiem ze w ten sposob mozna zostac bogatym Takie zastanawianie się co by było gdyby, do niczego nie prowadzi bez względu czy trzeba było wykonywać jakieś ruch, czy nie trzeba było ich wykonywać... Zastanów się jakie miałeś szanse podjąć trafną decyzję w momencie gdy ją podejmowałeś... Wiadomo jak to jest z łapaniem górek i dołków. Trzeba rozważyć właśnie to o czym mówiłeś, czyli policzyć bizony tak żeby ryzykować jak najmniej i tyle. A że można było mieć 3 bizony? Co z tego skoro 2 wystarczą, a jeść trzeba... :) Generalnie trzeba się cieszyć że się wyciąga na giełdzie więcej niż na lokacie. Oczywiście trzeba robić zapasy na gorsze czasy, ale bez przesady, może aż takiej dotkliwej bessy nie będzie żeby 250% zysku nie wystarczyło do przeżycia... :) Gdybym osiągnął 250% zysku to faktycznie bardziej bym się martwił o to żeby to utrzymać, niż żeby to powiększyć... Zastanów się jakie miałeś szanse podjąć trafną decyzję w
momencie gdy ją podejmowałeś... Mialem ogromna szanse -kupilem papiery w odpowiednim momencie ( bylem na plusie caly czas) - jedyne co zdecydowalo o tym ze sprzedalem papiery po 40 % wzroscie to nieufnosc do glownych akcjonariuszy i strach Generalnie trzeba się cieszyć że się wyciąga na giełdzie
więcej niż na lokacie To bardzo minimalistyczne podejscie - wedlug mnie bledne - ryzyko jest nieporownywalnie wieksze. Dlatego nalezy oczekiwac stop zwrotu wiekszych niz w funduszach akcyjnych 50 % Wiadomo jak to jest z łapaniem górek i dołków Po co lapac gorki i dolki kiedy trend wzrostowy jest silny ? PZDR |
| Speedy
|
Posted: 6 Kwi 2007 11:56:40 Problem jest powazny - dotyczy najslabszego elementu w procesie
podejmowania decyzji - ludzkiej psychiki Ludzka rasa ma wpojone od czasow prehistorycznych by podejmowac ryzyko przy stracie a nie ryzykowac przy pomyslnym zbiegu wydarzen(.Lepsze dwa bizony czy ryzykowac utrate dwoch dla upolowania trzeciego ?) Ja czlowiek XXI wieku patrze na historie rachunku -zastanawiam sie co mi strzelilo do łba by sprzedawac Ganta kupionego po 10 za 14,5 czy Polnord za 30 zł . Mozna i trzeba nad tym pracowac .W zeszlym roku nie moglem narzekac 250% zysku :) , ale jak mysle ze moglo byc 900% na Gancie i bez specjalnych ruchow to sie nad tym zastanawiam bo wiem ze w ten sposob mozna zostac bogatym Znam ten bol tez ciezko mi wytrzymac. W ciagu ostatniego roku zawsze sprzedawalem za wczesnie. Chociazby przykladem sa ostatnio rosnace smieciuchy ktore kupilem w zeszlym roku jeszcze Masters (to jeszcze przed PP po 11 potem dokupowalem po 22-25 gr a opchnalem po 29) i Fon kupowany po 60 i 73 gr a sprzedany za 90 gr. A ostatnio mialem tak na co najmniej 10 spolkach podrozaly od stycznie co najmniej 100% a ja zarobilem na nich przecietnie 15-20. Dlatego teraz proboje wytrzymac dluzej, nie sprzedalem ani Drozapolu (10.11 EX20) Ani Hutmena (23 EX40) ani Energopolu (31 EX58) odkupilem Kable po 100 ktore wczesniej mialem kupowane po 60 sprzedane po 88 EX200. Mam jeszcze pare innych ale na pozostalych nie licze na ok 100% tylko 10-20%. A na akcjach z WIG20 jeszcze mniej. Co prawda teraz mnie kusi zeby opchnac wszystko bo spadki w przyszlym tyg wydaja mi sie jak najbardziej realne ale zobacze we wtorek. Pozdrufka Speedy |
|
Notowania, informacje, papiery wartościowe, akcje, obligacje - wymiana doświadczeń dotyczących inwestowania na giełdzie i nie tylko.
Gra na giełdzie nie jest łatwa tutaj jednak znajdziesz na pewno wiele rad jak pomnożyć swoje aktywa oraz wiele informacji o Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie - instytucji publicznej mającej na celu zapewnienie możliwości obrotu papierami wartościowymi, dopuszczonymi do obrotu giełdowego. Dyskusja została podzielona na lata by łatwiej można było odszukać potrzebne informacje. Życze wszystkim zakupów w dołku i sprzedaży na szczycie! Czas ładowania strony (sek.): 0.370 miniBB.net © 2001-2010 Polityka Prywatności ° ogłoszenia ° kawaleria ° valati ° ogłoszenia archiwum ° r-gg °
|